Maciej Aleksiuk nie żyje. Są wstępne wyniki sekcji zwłok 20-latka

2 min. czytania
07.10.2020 11:30
Obserwuj nas na Google

Maciej Aleksiuk nie żyje. Są wstępne wyniki sekcji zwłok 20-latka, którego zwłoki wyłowiono w sobotę z Odry. Policja ustaliła również tożsamość mężczyzny, z którym Maciej Aleksiuk odszedł spod klubu X-Demon we Wrocławiu. 

Maciej Aleksiuk
fot. Śladem Zaginionych

Maciej Aleksiuk zaginął po wyjściu z wrocławskiego klubu X-Demon w nocy z 25 na 26 września. Poszukiwania 20-latka trwały tydzień. W akcję zaangażowało się biuro detektywistyczne Krzysztofa Rutkowskiego. Funkcjonariusze policji przeczesywali fosę miejską i Odrę przy mostach Mieszczańskich. Ciało 20-letniego Macieja Aleksiuka wyłowiono z Odry w sobotę 3 października. Według ustaleń lokalnych mediów 20-latek wpadł do rzeki na wysokości gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego. Policja ma dysponować nagraniem z monitoringu, na którym widać moment nieszczęśliwego wypadku. 

NOWE INFORMACJE: Świadek: ''Maciej Aleksiuk został pobity''. Policja ma nowe nagrania z klubu X-Demon

Jak zginął Maciej Aleksiuk? Są wyniki sekcji zwłok

Wstępne wyniki sekcji zwłok 20-latka podała ''Gazeta Wrocławska''. Lekarzom nie udało się na razie określić przyczyny śmierci Macieja Aleksiuka. Sekcja zwłok nie wykazała żadnych śladów wskazujących na udział osób trzecich w zdarzeniu. 

Kolejnym etapem śledztwa będzie przeprowadzenie badań toksykologicznych. Ich wyniki pozwolą ustalić, czy w ciele Macieja Aleksiuka nie było substancji chemicznych, narkotyków czy dopalaczy. Wyniki badań poznamy za kilka tygodni.

49-letni Janusz F. poszukiwany przez policję. Jest podejrzany o zabójstwo żony

Maciej Aleksiuk nie żyje. Kim jest mężczyzna z filmu? 

Nowe informacje ws. śmierci Macieja Aleksiuka dotyczą również tajemniczego mężczyzny w czarnej kurtce, z którym 20-latek odszedł spod klubu X-Demon. Policja przedstawiła nagrania z kamer monitoringu rodzinie Macieja. – Ojciec i wujek dostali nagranie z monitoringu, na którym widać, że ten mężczyzna zostawia mojego brata w okolicach Odry. Brat przeskakuje przez barierkę, zbiega po skarpie. Nie był widoczny moment, jak wpada do wody – mówi w rozmowie z ''Gazetą Wrocławską'' Mateusz Aleksiuk, brat Macieja.

Jak ustalili dziennikarze wrocławskiego portalu, policja odnalazła mężczyznę i przesłuchała go. – Po prostu szli razem jakiś czas. Potem się pożegnali i każdy poszedł w swoją stronę – mówi osoba znająca kulisy śledztwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET