Kierowca frustrat zaatakował inspektorów kolejowych. Odpowie za napaść
Inspektorzy Urzędu Transportu Kolejowego kontrolowali w minioną środę przejazd w Barwałdzie Górnym (pow. wadowicki), gdzie niedawno doszło do zderzenia auta z pociągiem. W pewnym momencie zaatakował ich sfrustrowany kierowca pojazdu dostawczego. Nie mógł pogodzić się z zakazem wjazdu na przejazd. Odpowie za napaść na funkcjonariuszy publicznych.
Atak na inspektorów UTK w Małopolsce. Kontrolujący przejazd, na którym doszło do wypadku, zakazali wjazdu pojazdom ciężarowym i dłuższym niż 5 metrów.
Nie mógł pogodzić się z tym kierowca dostawczaka. Zmuszony do objazdu postanowił w środę, 24 lipca, osobiście „wymierzyć sprawiedliwość”. Jak informuje PAP mężczyzna zaatakował inspektorów kolejowych. Wyrwał i zniszczył aparat (dokumentowali przejazd), po czym chciał przystąpić do rękoczynu.
Fizyczny atak na funkcjonariuszy publicznych jest niedopuszczalny i urząd podejmie wszelkie kroki, by doprowadzić do ukarania sprawcy
Kierowca Fiata „uderzył inspektora w rękę i wyrwał mu aparat fotograficzny, uszkodził urządzenie i wyjął z niego kartę pamięci”.
Omal nie wjechał pod pociąg. W ostatniej chwili zjechał autobusem miejskimPracownicy urzędu nie odnieśli większych obrażeń. Inspektorzy złożyli zawiadomienie o popełnionym przestępstwie.
Pracownicy UTK działali na rzecz poprawy bezpieczeństwa, sprawdzali stan przejazdu kolejowego i spotkali się z niewytłumaczalną agresją. Nie może być żadnej tolerancji dla takiego zachowania – wszelkich przejawów agresji słownej i fizycznej
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET