Szyszko do Błaszczaka: To jest taka...córka leśniczego
Dość zagadkowo przebiegła krótka wymiana zdań między Mariuszem Błaszczakiem a Janem Szyszką. Minister środowiska wręczył szefowi MSWiA kopertę, w której miał znajdować się list od "córki leśniczego". Całą rozmowę zarejestrowała kamera Polsat News. O co chodzi?
Kamera Polsatu przyłapała szefów obu resortów na krótkiej wymianie zdań tuż przed posiedzeniem rządu. Szyszko podszedł do Błaszczaka i wręczył mu kopertę, mówiąc: - To jest taka... córka leśniczego. - A to jest kamera Polsatu - odparł Mariusz Błaszczak, po czym uśmiechnął się i pomachał w stronę obiektywu:
Szyszko nie dawał za wygraną: - Proszę Pana, ona prosiła, żebym Panu to przekazał. - TV Polsat - jeszcze raz oznajmił Błaszczak, robiąc dobrą minę do złej gry. - Uwielbiamy - skwitował Szyszko.
- Także tutaj, mówię, niech Pan to przeczyta, dobrze? - zakończył minister środowisko. - Dobrze - zapewnił Błaszczak, po czym pożegnał Szyszkę.
Dalecy jesteśmy oczywiście od jakichkolwiek insynuacji czy plotek, tym niemniej rozmowa ta wydaje się bardzo tajemnicza i pewnie niejedna osoba, która zobaczy powyższy filmik, będzie ciekawa, kim jest owa "córka leśniczego" i w jakiej sprawie pisze do ministra Błaszczaka.
Za to użytkownicy Twittera już postanowili skomentować całe zajście:
RadioZET.pl/Polsat News/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET