''Nic się nie stało''. Andrzej Duda reaguje na film Latkowskiego
Kilkanaście godzin po emisji na antenie TVP filmu Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało" zareagował Andrzej Duda. Prezydent powołał w czwartek przed południem nowego członka państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii. To psycholog Justyna Kotowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej.
Andrzej Duda powołał psycholog Justynę Kotowską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej do państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii - poinformował w czwartek Polską Agencję Prasową rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
Z kolei kilka dni wcześniej, w poniedziałek, niedługo po premierze nowego filmu braci Sekielskich o pedofilii w Kościele "Zabawa w chowanego", Rzecznik Praw Dziecka powołał na stanowisko członka komisji państwowej ds. wyjaśnienia przypadków molestowania nieletnich dr. hab. Błażeja Kmieciaka. To pierwsze sygnały działań w komisji od niemal ośmiu miesięcy - czyli od czasu jej powstania.
Komisja ds. pedofilii
Zgodnie z przepisami komisja ma być organem niezależnym od innych organów władzy państwowej. Ma się składać z siedmiu członków: trzech – powołanych przez Sejm większością trzech piątych w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; jednego – powołanego przez Senat większością trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów, a także po jednym członku powołanym przez prezydenta, premiera i rzecznika praw dziecka.
Do zadań komisji będzie należało m.in. wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, zawiadamianie odpowiednich organów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilii, ale także o przypadkach niezawiadomienia właściwego organu o podejrzeniu przestępstwa pedofilii. Komisja będzie też identyfikować zaniedbania i zaniechania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych.
"Nic się nie stało"
20 maja wieczorem na antenie TVP1 wyemitowano film dokumentalny Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało". W dokumencie pojawiły się zdjęcia znanych osób, które bawiły się w Zatoce Sztuki - lokalu, który miał być wizytówką Sopotu, a w którym miało jednak dochodzić do prostytucji, przemocy i czynów pedofilskich. Wśród gości lokalu wskazano m.in. Kubę Wojewódzkiego z ówczesną partnerką Renatą Kaczoruk, Adama "Nergala" Darskiego, Krzysztofa Skibę, Piotra "Liroya" Marca, Natalię Siwiec czy Blankę Lipińską. Padły też nazwiska Borysa Szyca i Jarosława Bieniuka. Z kolei jako obrońców Zatoki Sztuki pokazano m.in. Andrzeja Chyrę, Wiktora Zborowskiego i Magdalenę Cielecką. Nie przedstawiono jednak żadnych dowodów, które świadczyłyby o tym, że którakolwiek z wymienionych osób wiedziała, co dzieje się w lokalu. Tuż po emisji filmu gwiazdy, które rzekomo wiedziały o tym, co działo się w Zatoce Sztuki, zaczęły wydawać oświadczenia. Kuba Wojewódzki zapowiedział pozew, Radosław Majdan oczekuje sprostowania.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET