Pięcioraczki z Gniezna opuściły szpital. "Spędzą Wielkanoc w domu"

1 min. czytania
30.03.2021 17:57
Obserwuj nas na Google

Pięcioraczki z Gniezna spędzą tegoroczną Wielkanoc w domu. Ostatnie dwie dziewczynki z urodzonych w poznańskiej klinice pięcioraczków opuściły we wtorek szpital.

Pięcioraczki z Gniezna
fot. Facebook.com/@szpitalpolna

Pięcioraczki z Gniezna, czyli Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian, przyszły na świat 17 stycznia w poznańskiej klinice przy ul. Polnej. Dzieci urodziły się w 29. tygodniu ciąży. W poród zaangażowanych było łącznie 30 pracowników szpitala. Waga urodzeniowa pięcioraczków wynosiła od 680 do 1180 gramów.

Jako pierwsza szpital na początku marca opuściła Wiktoria, natomiast w połowie miesiąca do domu rodzice zabrali Maksymiliana i Laurę. – Po wszelkich niezbędnych badaniach dzisiaj szpital opuściły Anastazja i Klara. Po godzinie 15 rodzice odebrali dzieci i pojechali do domu do Gniezna – powiedział rzecznik ginekologiczno-położniczego szpitala klinicznego w Poznaniu Lesław Ciesiółka. 

Pięcioraczki z Gniezna. Taki poród zdarza się raz na 50 mln 

Pięcioraczki to pierwsze dzieci pochodzącego z Gniezna małżeństwa. Lekarze podali, że choć niespełna 30-letnia kobieta leczyła się wcześniej z powodu niepłodności, to do poczęcia doszło drogą naturalną.

Według statystyk szansa na to, że kobieta urodzi pięcioraczki, wynosi 1 do 50 mln przypadków. Poprzednie dwa porody pięcioraczków w poznańskiej klinice miały miejsce w 2006 i w 2007 roku.

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET