Rodzina Tomasza Komendy przeżyła horror. ''Mówili, że wychowała bestię, a nie syna''
- Ja i moja rodzina przeszliśmy horror. Do mojej mamy mówili, że wychowała bestię, a nie syna – mówi w rozmowie z Onetem Tomasz Komenda. Za niesłuszne skazanie i spędzenie w więzieniu 18 lat, będzie domagał się 18 milionów odszkodowania od Skarbu Państwa.
Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Tomasz Komenda, który w 2004 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki, odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W połowie marca br. został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach.
- Często śnią mi się koszmary i budzę się w środku nocy zlany potem. Wracają wspomnienia z więzienia, w którym bito mnie i poniżano. Człowiek z takim paragrafem jak ja jest traktowany w „kryminale” gorzej niż karaluch. Nie ma żadnych praw. Jest zwykłym śmieciem - mówi Tomasz Komenda.
Według prokuratury - która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie - mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. 16 maja Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasz a Komendę. O szansie na opuszczenie Zakładu Karnego dowiedział się od jednego z policjantów.
- Przyjechał do mnie do więzienia i powiedział, że wiedzą już, że jestem niewinny i niedługo udowodnią to wszystkim. Dla mnie to było światełko w tunelu - dodał.
Tomasz Komenda opisał pobyt w więzieniu. Wstrząsająca opowieśćKomenda wspomina, że jego rodzina była przez lata obrzucana błotem. Teraz sytuacja uległa zmianie. - Moja rodzina również przechodziła horror. Wszyscy się od niej odwrócili. Do mojej mamy mówili, że wychowała bestię, a nie syna. Ale po 18 latach wyszło na to, że się mylili. Okazało się, że to był jeden wielki błąd. Czy celowy? To się jeszcze okaże - powiedział w rozmowie z Onetem.
Tomasz Komenda - odszkodowanie
Komendą będzie ubiegać się o 18 milionów złotych odszkodowania za czas, jaki niesłusznie spędził w więzieniu. - Jeżeli uwzględnić 6 570 dni, które Tomasz Komenda spędził w zakładzie karnym, to jeżeli kwotę osiemnastu milionów złotych, a więc po milionie za każdy rok spędzony w zakładzie karnym się przeliczy, to wypada około 2700 złotych za każdy dzień pobytu - powiedział Ćwiąkalski.
Dodał, że taka kwota została ustalona po uwzględnieniu sytuacji w jakiej znalazł się Komenda . - Jeżeli ktoś uważa, że to to dużo, to niech przez kilka dni spróbuje przebywać w warunkach w jakich przebywał pan Komenda - oświadczył mecenas. Poinformował, że wniosek w tej sprawie zostanie złożony do końca roku.
RadioZET.pl/Onet/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET