Afera na lekcji religii w szkole. Rodzice oburzeni słowami katechety
''Sakramentalna dziwka" - takie słowa z ust katechety miały paść na lekcji religii w szkole podstawowej w Rokietnicy. Oburzeni rodzice wystosowali do dyrekcji szkoły oficjalny protest - informuje poznańska ''Gazeta Wyborcza''.
Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku
Do kontrowersyjnej sytuacji na lekcji religii w szkole podstawowej w Rokietnicy doszło pod koniec października. Poznańska ''Gazeta Wyborcza'' przytacza relację jednej z mam.
Opowiadając o Halloween, posunął się zdecydowanie za daleko. Powiedział, że dzieci, które chodzą po domach i zbierają tego dnia cukierki, zachowują się jak sakramentalne dziwki. Rozumiem, że Kościół ma negatywne stanowisko wobec Halloween, ale takie słownictwo jest niedopuszczalne
Słowa świeckiego katechety nie spodobały się grupie rodziców, którzy wystosowali oficjalny protest do dyrektorki szkoły. Ich zdaniem katecheta przekroczył ''wszelkie granice i nie powinien mieć kontaktu z dziećmi''.
Skandal w szkole. Nauczycielka zakleiła niegrzecznemu uczniowi ustaKarolina Nawrocka, dyrektorka szkoły podstawowej w Rokietnicy, odbyła rozmowę z katechetą. Mężczyzna bronił się, mówiąc, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu. - Na następnej lekcji w mojej obecności przeprosił uczniów, którzy poczuli się urażeni jego sformułowaniami. Otrzymał również oficjalne upomnienie - poinformowała w rozmowie z ''Gazetą Wyborczą'' dyrektorka szkoły.
RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET