Senat zdecydował ws. RPO. Nie poparł Bartłomieja Wróblewskiego
Senat po raz kolejny pochylił się nad głosowaniem nad nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Kandydat PiS, Bartłomiej Wróblewski nie uzyskał wymaganej większości głosów. Procedura wyboru RPO znów wraca do Sejmu.
Senat nie poparł Bartłomieja Wróblewskiego na urząd RPO - przekazał tuż po decyzji izby wyższej reporter Radia ZET Jacek Czarnecki.
Przeciw kandydaturze posła PiS na urząd rzecznika głosowało 49 senatorów, a dwóch (Lidia Staroń oraz Jan Filip Libicki z PSL) wstrzymało się od głosu. "Za" był cały klub Prawa i Sprawiedliwości (48 senatorów).
Senat zdecydował ws. RPO. Nie poparł Bartłomieja Wróblewskiego
Oznacza to, że nowego RPO nie udało się wybrać już po raz czwarty, a procedura wraca do punktu wyjścia - Sejmu. Izba niższa powołała Wróblewskiego na RPO 15 kwietnia. Do przegłosowania jego kandydatury w Senacie zabrakło jednego głosu. Brak poparcia kandydata PiS zapowiadali już wcześniej senatorowie mającej większość opozycji.
Popierali go natomiast parlamentarzyści PiS. "Bartłomiej Wróblewski udowodnił, że ma wszystkie cechy, które predestynują go do tego, aby być niezależnym i niezawisłym Rzecznikiem Praw Obywatelskich" - podkreślał wicemarszałek Senatu Marek Pęk.
Wróblewski: Zwyciężyły partyjne uprzedzenia. Klincz partyjny trwa
"To był bardzo dla mnie też inspirujący czas. Mam nadzieje, że Senat w kolejnym podejściu wyrazi zgodę i powoła Rzecznika Praw Obywatelskich dlatego, że jest to ważna funkcja. Duża odpowiedzialność i wielka strata dla obywateli jeśli instytucja nie może normalnie działać" - powiedział poseł PiS. Dodał, że w głosowaniu "zwyciężyły partyjne uprzedzenia. Widzimy, że ten klincz partyjny trwa, myślę, że ze szkodą dla obywateli" - dodał poseł.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET