Śledztwo ws. unieważnionego przetargu na Caracale się ślimaczy. Przedłużano je już 20 razy
Już 20 razy przedłużane było śledztwo w sprawie unieważnionego przetargu na francuskie śmigłowce Caracal - ustaliło reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski. Zakup unieważnił w 2016 roku ówczesny szef MON Antoni Macierewicz. Polskie wojsko wciąż musi korzystać głównie ze śmigłowców radzieckich, takich jak Mi-8 oraz wysłużonych polskich Sokołów.
Od 6 lat postępowanie ws. unieważnionego przetargu na śmigłowce Caracal prowadzi Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Od 2016 roku śledczy, zasłaniając się dobrem postępowania i interesem państwowym, nie informują o żadnych szczegółach ani ustaleniach dotyczących wyboru śmigłowców za czasów rządów PO oraz unieważnienia dokonanego przez Prawo i Sprawiedliwość.
Ostatnio postępowanie zostało po raz kolejny przedłużone. Teraz, jak mówi rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Marcin Lorenc, ma się zakończyć do 31 grudnia 2022 roku. - Jest to już 20 przedłużenie tego postępowania. Oczywiście śledztwo cały czas jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Krajowej - wyjaśnia Lorenc.
Śledztwo ws. Caracali było przedłużane już 20 razy
Jak podkreśla rzecznik, śledztwo cały czas jest w toku. - Nie są to puste słowa, wciąż przesłuchiwani są świadkowie, powoływani są biegli, a czynności cały czas są wykonywane - podkreśla Marcin Lorenc. Prokuratura ma zbadać, czy warunki przetargu były zgodne z prawem oraz czy jego unieważnienie było w interesie Polski.
Caracal miał być podstawową platformą dla wszystkich śmigłowców w polskim wojsku. Rząd PO-PSL wynegocjował zakup 50 maszyn tego typu. Po unieważnieniu przetargu w 2016 roku przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, MON przez długi czas nie kupił żadnych śmigłowców. Polska armia wciąż opiera się na flocie produkcji radzieckiej. Dopiero gdy Macierewicza zastąpił Mariusz Błaszczak, resort obrony zaczął zamawiać nowe śmigłowce, ale tylko pojedyncze sztuki i od różnych producentów (osiem Black Hawków S-70i dla wojsk specjalnych czy 4 AW101 Leonardo dla polskiej marynarki).
Ostatecznie MON ogłosił, że zamówi 32 śmigłowce AW149, które będą produkowane w zakładach Leonardo PZL Świdnik. Wartość kontraktu oszacowano na ok. 1,1 miliarda euro.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET