`

Zdewastowano pomnik Tadeusza Kościuszki w Warszawie. Prezydent stolicy reaguje

2 min. czytania
03.06.2020 13:25
Obserwuj nas na Google

We wtorek w nocy zniszczony został pomnik Tadeusza Kościuszko w Warszawie. Ktoś napisał na nim "Black Lives Matter" - hasło nawiązuje do protestów w Stanach Zjednoczonych po zabójstwie Afroamerykanina George'a Floyda.

Pomnik Tadeusza Kościuszki
fot. East News/Marek BAZAK

Pomnik Tadeusza Kościuszki w Warszawie zlokalizowany jest przy Placu Żelaznej Bramy. Monument jest kopią pomnika stojącego w Waszyngtonie. We wtorek w nocy został on zdewastowany.

Pomnik Tadeusza Kościuszki w Warszawie zniszczony

Zdewastowany pomnik Tadeusza Kościuszki zauważył patrol straży miejskiej. Sprawdzili, czy w okolicy nie ma sprawców, a także przepytali przechodniów — informuje portal Polsat News. Sprawa została zgłoszona do Zarządu Terenów Publicznych.

Oficjalnego zgłoszenia jeszcze nie mamy, ale na miejsce wysłaliśmy technika kryminalistyki oraz szukamy w pobliżu kamer, żeby zabezpieczyć ewentualne nagrania. Jeśli zgłoszenie się pojawi, będziemy mieć już zebrany materiał

- cytuje słowa rzecznika prasowego KRP I w Warszawie Roberta Szumiaty serwis polsatnews.pl.

Pod Ambasadą USA nie można zostawić zniczy? Polacy chcą uczcić pamięć Floyda

Pomnik Tadeusza Kościuszki, który stoi przed Białym Domem w Stanach Zjednoczonych, został zniszczony w nocy z niedzieli na poniedziałek. Zarówno na monumencie polskim, jak i tym ze Stanów Zjednoczonych napisano "Black Lives Matter". Jest to antyprezydencki napis nawiązujący do brutalnej śmierci George'a Floyda.

Prezydent Warszawy zlecił oczyszczenie pomnika

"Zleciłem oczyszczenie pomnika Tadeusza Kościuszki w Warszawie, który został zdewastowany minionej nocy" - poinformował prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

Włodarz w mediach społecznościowych dodał także, że "nie ma zgody na wandalizm".

Śmierć George'a Floyda

George Floyd zmarł 25 maja. Afroamerykanin został brutalnie zabity przez policjanta Dereka Chauvina. Morderstwo czarnoskórego mężczyzny głośnym echem odbiło się na całym świecie. Ostatnie słowa duszonego 46-latka - "nie mogę oddychać" stały się głównym hasłem protestów, które odbywają się w około 70 miastach w USA. W wielu miejscach wymknęły się one spod kontroli i przerodziły w starcia z policją i zamieszki.

Trump chciał zapozować do zdjęcia. Policja w drastyczny sposób rozpędziła tłum

George Floyd zginął przez uduszenie w trakcie interwencji policji. W sieci pojawiło się nagranie z tego wydarzenia. Widać na nim jak Afroamerykanin jest przyciskany do ziemi. Mężczyzna informował oficera o tym, że nie może oddychać. Wkrótce później Floyd umiera. Mundurowy odpowiedzialny za śmierć George'a został wyrzucony z pracy i aresztowany. Usłyszał zarzut zabójstwa.

RadioZET.pl/Polsat News/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET