Tłum Żydów tańczył i śpiewał na lotnisku Chopina. "Gdzie jest policja?"
Tłum Żydów łamał obostrzenia na lotnisku Chopina w Warszawie. Grupa tańczyła i śpiewała wewnątrz terminalu, nie zachowując dystansu społecznego. Nagranie opublikowane w sieci oburzyło internautów.
Tłum Żydów wewnątrz terminalu nagrał jeden z pracowników warszawskiego lotniska Chopina. Na nagraniu widać, jak grupa osób żydowskiego pochodzenia nie przestrzega zasad reżimu sanitarnego. Słychać odgłosy modlitwy i śpiewu.
"Będę pisał do władz lotniska w celu wyjaśnienia, dlaczego ci ludzie nie muszą przestrzegać restrykcji sanitarnych, które akurat na lotniskach są bardzo rygorystycznie pilnowane przez ochronę" - napisał użytkownik, który udostępnił film na Facebooku.
''Wyobrażacie sobie tłum Polaków ze śpiewami na ustach, na przykład kibiców, w takiej samej sytuacji w takim miejscu?! Bez masek i dystansów i tak dalej'' - kontynuował. Nagranie oburzyło internautów. "Gdzie jest policja?", "Dlaczego obsługa lotniska nie wezwała policji? - pytali w komentarzach.
Tłum Żydów tańczył i śpiewał na lotnisku Chopina. ''Apelujemy do rozsądku wszystkich pasażerów''
Rzecznik lotniska Chopina Piotr Rudzki potwierdził w rozmowie z Polsat News, że do zdarzenia na hali terminalu doszło 19 kwietnia, czyli w dzień 78. rocznicy Powstania w getcie warszawskim. Grupa Żydów podróżowała przez Warszawę tranzytem. - Przebywali tam bardzo krótko, nie przekraczali polskiej granicy - wyjaśnił i dodał, że na lotnisku słychać komunikaty przypominające o obowiązujących obostrzeniach związanych z panującą w całym kraju pandemią koronawirusa.
- Apelujemy do rozsądku wszystkich pasażerów. Naganne jest to, że osoby nie przestrzegały dystansu, jednak nie jesteśmy w stanie fizycznie nikogo do tego zmusić. Będziemy podejmować działania, żeby taka sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości - zapewnił.
RadioZET.pl/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET