Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do pożaru niewielkiego drewnianego budynku doszło we wtorek przy ul. Spedycyjnej na warszawskim Żeraniu. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godz. 22.30.
Rzecznik prasowy PSP st. bryg. Paweł Frątczak poinformował, że z chwilą, gdy pierwsze jednostki przybyły na miejsce, cały budynek objęty był pożarem. Pożar gasiło w sumie 11 zastępów. W zgliszczach strażacy odnaleźli 6 ciał. Dochodzenie prowadzi policja, na miejscu swoje czynności wykonuje też prokurator.
65-latek zginął w pożarze domu. Budynek mógł być zabytkiem- Trudno na razie powiedzieć, co było przyczyną pożaru, a także, kim są ofiary - wskazał Frątczak.
Jak jednak dodała podinsp. Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji, pustostan był zajmowany przez osoby bezdomne. Zaprószenie przez nich ognia jest jedną z analizowanych przyczyn zdarzenia.
- Zakończyły się już czynności z udziałem prokuratora, teraz czekamy na oględziny miejsca przez biegłego z zakresu pożarnictwa - dodała policjantka.
Od soboty straż pożarna w całej Polsce przeprowadziła 3860 interwencji, w tym 1034 razy strażacy wyjeżdżali do gaszenia pożarów. W wyniku tych zdarzeń 18 osób zginęło, a 54 zostały ranne. Najtragiczniejszym dniem okazał się wtorek, kiedy zginęło 8 spośród 18 osób, w tym 6 w pożarze na warszawskim Żeraniu.
W tym samym okresie strażacy przeprowadzili 116 interwencji związanych z emisją dwutlenku węgla. 44 osoby odniosły obrażenia, nie było żadnej ofiary śmiertelnej.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET