Zmiana nazwy al. L. Kaczyńskiego na Łazienkowską wstrzymana. Wojewoda uchyla decyzję rady miasta

Redakcja
1 min. czytania
23.01.2018 12:25
Obserwuj nas na Google

Wojewoda mazowiecki, Zdzisław Sipiera poinformował we wtorek, że wstrzymał wykonanie styczniowej uchwały Rady Warszawy w sprawie zmiany nazwy ulicy Lecha Kaczyńskiego na Trasę Łazienkowską. Zapowiedział też, że uchyli decyzję rady miasta w tej sprawie.

Warszawa|undefined
fot. Google Street View

Na wtorkowym briefingu prasowym wojewoda powiedział, że działania władz Warszawy odbiera jako brak dobrej woli ws. dekomunizacji. Sipiera podkreślał, że Lech Kaczyński to osoba godna tego, by mieć swe miejsce w przestrzeni publicznej.

Nowe przepisy

Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną samorządy miały czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw propagujących komunizm. Pod koniec sierpnia ubiegłego roku Rada Warszawy z inicjatywy PO zdecydowała, że nowych patronów będzie miało sześć ulic.

Ta aleja na Google Maps nosi już inną nazwę! Dekomunizacja ulic w stolicy rozpoczęta

Następnie wojewoda mazowiecki wydając zarządzenia zastępcze, zdecydował o zmianie nazw kilkudziesięciu ulic, w tym al. Armii Ludowej na ul. Lecha Kaczyńskiego. Potem — 11 stycznia — Rada Warszawy z inicjatywy radnych PO przyjęła uchwałę o zmianie nazwy ul. Lecha Kaczyńskiego na Trasę Łazienkowską. Przeciw zmianie byli radni PiS.

Spodziewali się takiej decyzji

W dniu podjęcia decyzji przez Radę Warszawy szef klubu radnych PO Jarosław Szostakowski mówił, że jest przekonany, iż wojewoda mazowiecki uchyli uchwałę rady miasta ws. zmiany nazwy ul. Lecha Kaczyńskiego. Zapowiedział wtedy odwołanie się do sądu od spodziewanej wówczas decyzji wojewody.

Stołeczni radni zdecydowali ws. al. Lecha Kaczyńskiego! Co na to wojewoda?

Wojewoda Sipiera podkreślił we wtorek, że Rada Warszawy sama mogła zmienić nazwy ulic, ale tego nie zrobiła. Dodał zwracając się do radnych, że skoro zostawili decyzję w jego rękach, powinni ją uszanować.

RadioZET.pl/PAP/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET