Balon z podpiętym pakunkiem spadł na Podlasiu. Na miejscu antyterroryści
W miejscowości Sokolany na Podlasiu spadł balon z podpiętym pakunkiem, w którym były papierosy bez polskich znaków akcyzy. Na miejscu pracuje policja.
Sokolany. Balon spadł blisko granicy
W miejscowości Sokolany (gm. Sokółka) na Podlasiu spadł nieznany obiekt. Został on znaleziony na polu, w nocy, kilkanaście kilometrów od granicy z Białorusią - ustalił reporter Radia ZET Mateusz Kasiak. - Jak informuje mnie podlaska policja, na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze, w tym także antyterroryści - relacjonował nasz reporter.
Po kilku godzinach okazało się, że w miejscowości Sokolany spadł balon z podpiętym pakunkiem, w którym były papierosy bez polskich znaków akcyzy. Policja ustala szczegóły związane z próbą przemytu papierosów.
1200 paczek papierosów w pakunku
Podano, że obiekt został sprawdzony przez pirotechników, którzy ustalili, że w pakunku jest 1200 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wszczęte zostało postępowanie dotyczące ustalenia szczegółów związanych z przemytem papierosów.
Kilka tygodni temu także w tym samym rejonie został znaleziony balon z przyczepionymi wyrobami tytoniowymi. Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie polskie służby wielokrotnie informowały o przypadkach balonów, które wchodziły w naszą przestrzeń z terytorium Białorusi.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET