Nocny wypadek na dk 20. Auto skasowało znaki i zawisło na drzewie. Zginął kierowca
Do śmiertelnego wypadku doszło w miejscowości Borcz w województwie pomorskim. Kierujący pojazdem 37-latek stracił panowanie nad pojazdem, który wypadł z drogi i zawisł na drzewie. Mężczyzna zginął na miejscu.
Potworny wypadek wydarzył się w nocy z wtorku na środę na drodze krajowej nr 20 na odcinku Żukowo – Kościerzyna w miejscowości Borcz w powiecie kartuskim. "Doszło do zdarzenia z udziałem samochodu typu bus. Jedna osoba zginęła" – podał dyżurny punktu informacji drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Borcz. Śmiertelny wypadek na dk 20
Według ustaleń lokalnych mediów kierujący dostawczym renault – jadąc w kierunku Żukowa – stracił panowanie nad pojazdem. "Zjechał na pobocze, gdzie skasował znaki drogowe, ogrodzenie, ostatecznie zawisając na drzewie" – relacjonuje portal kartuzy.info.
Ofiara wypadku to 37-letni mężczyzna. Ruch na dk 20 odbywał się wahadłowo. "Utrudnienie powstało około godziny 3:20. Przewidywany czas trwania utrudnienia 3 godz" – informowało GDDKiA.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET