Co z milionami dla PiS? "Były dwie propozycje"

Maksym Daniszewski
2 min. czytania
03.02.2025 15:19
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza kolejny raz nie podjęła uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania finansowego PiS za 2023 r. Minister finansów Andrzej Domański domagał się wykładni, czy dokument upoważnia go do wypłacenia pieniędzy partii Jarosława Kaczyńskiego.

fot. Filip Naumienko/REPORTER
  •  Państwowa Komisja Wyborcza kolejny raz nie podjęła uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania finansowego PiS za 2023 r.
  • Projekt uchwały nie zyskał wymaganej liczby głosów
  • Jednocześnie szef PKW Sylwester Marciniak oczekuje od ministra finansów informacji o wykonaniu przelewów dla Prawa i Sprawiedliwości

PKW po raz kolejny nie podjęła uchwały w sprawie PiS

Państwowa Komisja Wyborcza już po raz trzeci dyskutowała nad tym, w jaki sposób odpowiedzieć ministrowi finansów, który złożył swoje zapytania w sprawie uchwały z 30 grudnia 2024 roku dotyczącej wypłaty pieniędzy dla PiS. - Wróciliśmy do kwestii sprawozdania finansowania PiS. (...) Tu były dwie propozycje. Jeden wniosek mówił, że w przypadku uwzględnienia skargi Sądu Najwyższego, PKW przyjmie sprawozdanie. Taki projekt był przygotowany, ale nie uzyskał większości, bo były 4 głosy za i 4 przeciwko. Wniosek o odroczenie również nie uzyskał większości. Nie była głosowana uchwała, taka jak z 30 grudnia, że PKW nie przesądza o ważności Izby Kontroli i Spraw Publicznych SN - poinformował cytowany przez Onet szef PKW Sylwester Marciniak.

Szef PKW zwrócił się również do ministra finansów Andrzeja Domańskiego o informację o wykonaniu przelewów dla Prawa i Sprawiedliwości. "Opinie ekspertów nie mogą stanowić podstaw do odmowy wykonania obowiązków ciążących na ministrze" - czytamy w piśmie szefa PKW do ministra Domańskiego.

Redakcja poleca

Minister finansów prosi o wykładnię PKW

Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych z 2023 r., wykazując poparte dowodami nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy na kampanię w kwocie 3,6 mln zł. W konsekwencji MF zmniejszyło wypłatę dotacji za wybory dla PiS oraz przypadającej na 2024 r. subwencji z budżetu.

Partia zaskarżyła tę decyzję do Sądu Najwyższego. 11 grudnia 2024 r. skargę uznała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. W związku z tym 30 grudnia ub.r. PKW przyjęła sprawozdanie, zaznaczając przy tym, że nie przesądza, czy IKNiSP SN jest sądem i nie przesądza o skuteczności orzeczenia izby.

Minister finansów Andrzej Domański, który zleca przelewy dla partii politycznych, zwrócił się w związku z tym do PKW o wykładnię podjętej 30 grudnia decyzji. Zdaniem szefa MF jest ona "wewnętrznie sprzeczna", z kolei w debacie publicznej wskazywano m.in. na niejasność sformułowania, że PKW "nie przesądza" czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN jest sądem.

Źródło: Radio ZET/ Onet/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET