Czarnek bierze się za lekcje WF-u. Nie będzie taryfy ulgowej

2 min. czytania
14.09.2023 13:06
Obserwuj nas na Google

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział w czwartek podczas kongresu WF z AWF ciąg dalszy zwalczania patologii nadprogramowych zwolnień lekarskich z lekcji wychowania fizycznego. – Musimy przemawiać do rozsądku rodziców, bez tego będzie ciężko poprawić aktywność fizyczną dzieci i młodzieży – argumentował szef MEiN.

Przemysław Czarnek
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Przemysław Czarnek podsumował ostatnie dwa lata działań, które miały na celu upowszechnienie i podkreślenie znaczenia aktywności fizycznej. – 100 mln zł, ponad 30 tys. nauczycieli wyszkolonych przez AWF w całej Polsce, ponad 30 tys. sport klubów dla blisko 500 tys. dzieci – wymieniał. – Mamy wnioski, które posłużą do tego, żeby opracować kolejne szkolenia dla nauczycieli WF-u na najbliższą przyszłość. Chcemy wykorzystać infrastrukturę sportową, która powstaje w ramach programów rządowych, żeby upowszechnić sport wśród dzieci i młodzieży, ale również dorosłych – podkreślił minister edukacji i nauki.

Czarnek: mamy plany zwalczania tej patologii

Szef MEiN mówił, że program WF z AWF powstał, aby odbudować kulturę fizyczną w społeczeństwie. – Jeśli dzieci nie będą ćwiczyły, jeśli nie będą uczestniczyły w zajęciach wychowania fizycznego, jeśli nie będą się testowały, to będą chore już w okresie dojrzewania. Taka jest rzeczywistość – zauważył.

Czarnek podkreślił znaczenie rodziców w polepszeniu aktywności fizycznej swoich dzieci. – Wszyscy powinniśmy się skupić nie na tym, że ktoś się wstydzi, tylko na przemawianiu do rozsądku rodziców. Bez świadomości rodziców będzie ciężko, stąd też nasze dalsze plany na zwalczanie tej patologii nadprogramowych zwolnień lekarskich – zapowiedział.

– Kiedy kilka miesięcy temu warszawski AWF opublikował wyniki badań, z których wynikało, że niemal 95 proc. polskich dzieci ma bardzo poważne braki w podstawowej aktywności fizycznej, niektórzy podnieśli larum – powiedział minister sportu Kamil Bortniczuk. – Jakby to mówienie prawdy o tym, jaki jest stan polskich dzieci i młodzieży i jego diagnoza była czymś złym. My diagnozowaliśmy ten stan nie po to, żeby narzekać i załamywać nad tym ręce, tylko po to, żeby znaleźć rozwiązanie tej złej sytuacji i w oparciu o tę złą diagnozę zaaplikować szereg rozwiązań, które pozwolą go zmienić – dodał.

Lekcje WF-u bez taryfy ulgowej

Ministrowie wskazali także na konieczność traktowania zajęć wychowania fizycznego na równi z innymi przedmiotami. – Wychowanie fizyczne i to jak jest ono przeprowadzone ma być może i nawet większy wpływ na życie dorosłego człowieka, na jego sprawność i jego zdrowie niż matematyka, fizyka czy chemia – zaznaczył minister sportu. – Nie widzę żadnego powodu, żeby WF traktować inaczej niż inne przedmioty. Wychowanie fizyczne jest bardzo ważnym przedmiotem i nad tym pracujemy, żeby był traktowany bez taryfy ulgowej – podkreślił.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET