Dramat w Poznaniu. Mężczyzna polał się łatwopalną substancją i podpalił
Do dramatycznych scen doszło we wtorek wieczorem w Parku Tysiąclecia w Poznaniu. Świadkowie zauważyli tam płonącego mężczyznę i natychmiast powiadomili służby ratunkowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęli strażacy po przyjeździe na miejsce?
- Dlaczego mężczyzna trafił do szpitala w ciężkim stanie?
- Jakie są wstępne ustalenia dotyczące przyczyny zdarzenia?
Poznań. Płonący mężczyzna w parku
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie późnym wieczorem. Po przyjeździe na miejsce strażacy od razu przystąpili do akcji gaśniczej. Poszkodowany mężczyzna z rozległymi poparzeniami został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony karetką do szpitala.
Jak poinformował Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji, wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna sam polał się łatwopalną substancją i podpalił. W ciężkim stanie trafił do szpitala.
Na miejscu zdarzenia pracują służby, które wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną dramatycznego zdarzenia. Sprawa jest w toku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET