Drapieżnik zauważony na Pomorzu Zachodnim. Trwają poszukiwania. "Nie ma tropów"
To duże niebezpieczeństwo dla mieszkańców Pomorza Zachodniego. 29 stycznia gmina Będzino wydała komunikat o pojawieniu się dzikiego kota w okolicznych lasach. Mimo alarmu i przeszukiwań, nie znaleziono śladów drapieżnika. Mieszkańcom gminy zalecono nie wchodzenie do lasu do odwołania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto w poszukiwaniu dzikiego kota w gminie Będzino.
- Co zaleca mieszkańcom wójt gminy w związku z zagrożeniem.
- Które instytucje zaangażowano do poszukiwań dzikiego kota.
Bezskuteczne poszukiwania dzikiego kota
Poszukiwania z użyciem drona z termowizją, mające na celu odnalezienie niezidentyfikowanego dzikiego kota w gminie Będzino, nie przyniosły rezultatów. Lasy we wskazanym obszarze były dokładnie przeszukiwane przez służby leśne oraz strażaków po tym, jak otrzymano zgłoszenie o potencjalnym zagrożeniu przez pumę lub geparda. "W związku z potwierdzonym zgłoszeniem dotyczącym występowania dzikiego kota (pumy/geparda) na terenie kompleksu leśnego w miejscowości Strachomino w kierunku Wierzchomina, w tym na obszarze NATURA 2000 – Warnie Bagno, informujemy o potencjalnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa" - przekazała 29 stycznia gmina Będzino.
Maciej Wiórek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przekazał, że służby nie odkryły żadnych śladów kota na terenach objętych poszukiwaniami. - Nie ma tam takich tropów na śniegu. A warunki do ich znalezienia obecnie są idealne. Zmarzlina i śnieg. Nie ma nowych zdjęć z fotopułapek. Jedyne zdjęcie, na którym jest prawdopodobnie dziki kot, jest z września 2025 r. - powiedział leśnik.
Gmina Będzino ostrzega przed dzikim kotem
Wójt gminy Będzino, Sylwia Halama, zdecydowała się na publikację ostrzegawczego komunikatu po konsultacjach z sołtysem. Otrzymane zgłoszenie o dzikim kocie, potwierdzone zdjęciem z fotopułapki, skłoniło ją do działania mimo braku daty na zdjęciu. Przekazała również informację o drapieżniku m.in. do inspektoratu weterynaryjnego, nadleśnictwa Gościno, Państwowej Straży Łowieckiej, regionalnego dyrektora ochrony środowiska i kół łowieckich. Na ten moment nie znaleziono dowodów, aby kot przebywał na wskazanym terenie.
Na stronie internetowej gminy Będzino opublikowano komunikat o potencjalnym zagrożeniu wynikającym z obecności dzikiego kota w okolicy. Halama zaapelowała o "powstrzymanie się od wchodzenia do lasu do odwołania, zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach przyległych do terenów leśnych, niewypuszczanie zwierząt domowych i gospodarskich bez nadzoru, niezbliżanie się do zwierzęcia w przypadku jego zauważenia, niepodejmowanie prób fotografowania lub płoszenia zwierzęcia".
Źródło: Radio ZET/ Gmina Będzino/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET