Dziennikarze przyłapali Kacprzyka. Lekarz milioner pędził luksusowym Porsche
W ostatnich tygodniach afera dotycząca Szpitala Południowego w Warszawie przycichła. Szczególnie niewiele było słychać o aktualnej sytuacji byłego koordynatora SOR w placówce Dawida Kacprzyka. Jak się okazuje, lekarz milioner wciąż przebywa w Warszawie. „Fakt” opublikował zdjęcia, na których widać, jak lekarz milioner porusza się po stolicy luksusowym Porsche. Przy tym miał złamać zasady ruchu drogowego, przekraczając dopuszczalną prędkość.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe informacje pojawiły się o Dawidzie Kacprzyku.
- Co stało się z lekarzem po wybuchu afery.
- Jakie nieprawidłowości wykryto w Szpitalu Południowym.
Dawid Kacprzyk zauważony w Warszawie
Dwa miesiące po wybuchu afery w Szpitalu Południowym w Warszawie dziennikarze dotarli do nowych informacji o Dawidzie Kacprzyku. 28-letni lekarz, który miał zarobić w rok 1,6 mln zł bez specjalizacji, został zauważony w Warszawie. „Fakt” opublikował zdjęcia, na których widać, jak Kacprzyk porusza się po stolicy luksusowym Porsche Panamerą. To najprawdopodobniej ten sam samochód wart ponad pół miliona zł, który lekarz wpisał do swojego głośnego oświadczenia majątkowego.
To pierwszy raz, kiedy Kacprzyk został zauważony od czasu wybuchu afery. Wcześniej zabrał głos tylko raz, wydając oświadczenie za pośrednictwem swojego przedstawiciela prawnego. Prokuratura sama przyznawała, że nie zna obecnego miejsca pobytu lekarza. - Prokuratura nie wie, gdzie jest Dawid Kacprzyk. Nie sądzę, aby się gdzieś ukrywał - mówił w czerwcu Waldemar Żurek.
Jak informuje „Fakt”, lekarz został zauważony we wtorek 11 sierpnia, kiedy odbierał swoim Porsche nieznanego mężczyznę z walizką. Następnie oddalił się w kierunku Pruszkowa. Gazeta dodaje, że podczas jazdy były radny warszawskiej dzielnicy Ursus miał przekroczyć prędkość o co najmniej 20 km na godz. w terenie zabudowanym. Za to wykroczenie grozi co najmniej 200 zł mandatu i 3 punkty karne.
Afera w Szpitalu Południowym
Przypomnijmy, że afera dotycząca Szpitala Południowego w Warszawie wybuchła pod koniec czerwca po publikacji portalu zero.pl, w którym opisywano liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki. Na szpitalnym oddziale SOR w tzw. salonikach VIP bez kolejki przyjmowani mieli być politycy Koalicji Obywatelskiej. Koordynatorem oddziału w tym czasie był Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz bez specjalizacji, który jednocześnie był warszawskim radnym z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Po opublikowaniu przez niego oświadczenia majątkowego okazało się, że w rok zarobił ponad 1,6 mln zł.
Źródło: Radio ZET/ Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET