Obserwuj w Google News

Eksplozja i pożar w Gdyni. Ewakuowano setki osób

2 min. czytania
17.06.2025 11:55

We wtorek przed południem doszło do pożaru w laboratorium badawczym przy ul. Chwaszczyńskiej w Gdyni. Ewakuowano około 260 osób. Na miejscu pracowało 11 zastępów straży pożarnej. Według strażaków, nie wystąpiło zagrożenie zatruciem atmosfery.

fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do pożaru w laboratorium chemicznym w Gdyni i ile osób ewakuowano z budynku.
  • Czy doszło do skażenia atmosfery i jaki jest stan pracownika zabranych do szpitala.
  • Kto zajmuje się wyjaśnieniem przyczyn zdarzenia i jakie są pierwsze ustalenia policji.

Jak doszło do pożaru w laboratorium chemicznym w Gdyni

Pożar wybuchł około godz. 9:40 w budynku o powierzchni 4,5 tys. mkw. Według wstępnych ustaleń policji mogło dojść do zapłonu substancji chemicznej w dygestorium, czyli urządzeniu służącym do odprowadzania szkodliwych oparów. W wyniku lokalnego wybuchu doszło do pożaru, który objął część obiektu.

Redakcja poleca

Akcja straży pożarnej i ewakuacja pracowników laboratorium

Na miejscu działało łącznie około 30 strażaków z 11 zastępów. Ogień został szybko zlokalizowany i ugaszony. Następnie rozpoczęto oddymianie pomieszczeń oraz przeszukiwanie budynku, by wykluczyć inne zagrożenia. Z laboratorium ewakuowano około 260 pracowników.

Jak poinformował st. kpt. Jakub Friedenberger z pomorskiej straży pożarnej, urządzenia pomiarowe nie wykazały zagrożenia związanego z zatruciem atmosfery. Mimo to jeden z ewakuowanych pracowników poczuł się źle i został przewieziony do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

Kto ustala przyczyny pożaru w Gdyni i jakie są ustalenia służb

Śledztwo w sprawie okoliczności pożaru prowadzi policja we współpracy z biegłym z zakresu pożarnictwa. Asp. Krzysztof Czarnecki z gdyńskiej komendy przekazał, że trwa analiza materiału dowodowego. Wszystko wskazuje na to, że doszło do lokalnego zapłonu substancji chemicznej, który wywołał eksplozję i ogień.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET