`

Fala dobra, którą niosą przez miasto. Fundacja “Zróbmy sobie Kraków” obchodzi swoje 2. urodziny!

Materiały promocyjne
5 min. czytania
30.09.2026 10:10
Obserwuj nas na Google

Czasem wystarczy impuls, by uruchomić w mieście potężną falę dobra. W Krakowie taką zmianę od dwóch lat napędza Fundacja „Zróbmy sobie Kraków”. Od wielkich akcji integracyjnych, przez wsparcie młodzieżowych talentów i tradycyjnego rzemiosła, aż po akcje proekologiczne i ratowanie porzuconych zwierząt. Organizacja w konkretnych działaniach pokazuje, że troska i zaangażowanie może zdziałać cuda.

Materiały prasowe
fot. Materiały prasowe

Decyzja o utworzeniu organizacji zapadła jesienią 2024 roku. Twórcy inicjatywy postawili sobie za cel stworzenie przestrzeni dialogu, łączącej historię stolicy Małopolski z nowoczesnym podejściem do wyzwań miejskich. Całość działań zbudowano na czterech filarach: inicjatywie, pomaganiu, nowoczesności oraz wspólnym działaniu.

“Kiedy dwa lata temu powoływaliśmy Fundację do życia, zapisaliśmy w jej misji zdanie, które dziś czytam z dumą: chcemy wspierać projekty prospołeczne i ekologiczne, angażujące całe społeczności - od najmłodszych do seniorów. Wtedy to było marzenie. Dziś, po kilkudziesięciu zrealizowanych inicjatywach, jest opisem tego, co rzeczywiście robimy w Fundacji każdego dnia” - przyznaje Bartosz Gibała, założyciel “Zróbmy sobie Kraków”.

Spełnianie marzeń dzieci

Troska o najmłodszych jest mocno widoczna w działaniu Fundacji. Gdy po zamknięciu pływalni, KS Bieżanowianka stanęła przed widmem końca treningów, Fundacja “Zróbmy sobie Kraków” sfinansowała wynajem torów na basenach w Prokocimiu i Kozłówce. Dzięki regularnym treningom, młodzi sportowcy już rok później zdobyli 13 finałów na Mistrzostwach Polski. Na wsparcie organizacji może też liczyć Klub Sportowy Ippon Judo, w którym ponad 300 dzieci, w tym maluchy z mniej zamożnych rodzin, korzystają z obozów sportowych w Sopocie i półkolonii.

Dla małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego przekazano 500 książek „Prokocimskich opowiastek”, a w ramach wygranej aukcji WOŚP zorganizowano akcję sprzątania oddziału onkologii dziecięcej przy dźwiękach muzyki z udziałem aktora Macieja Musiała i duetu Kalwi & Remi. Wraz z organizacją Zaczytani.org i firmą InPost dostarczono 35 tysięcy darmowych bajek „Wędrówki z Melisą” do 450 krakowskich przedszkoli. Stałą opieką objęto także 120 podopiecznych Stowarzyszenia „Równa Szansa”, zapewniając im ciągłość rehabilitacji i hipoterapii.

Najmłodsi mieszkańcy Krakowa mogli też wyszaleć się podczas dwóch edycji Festiwalu Dmuchańców w Hali Wisły, a organizacja zapowiada już trzecią edycję. Z kolei wychowankowie jednego z krakowskiego Domu Dziecka spotkali się z aktorką Anną Dereszowską (również zorganizowanego w ramach wygranej aukcji WOŚP) by porozmawiać o sile dziecięcych marzeń.

Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

„Nie ma nic bardziej wzruszającego niż widok dziecka, które odzyskuje wiarę we własne możliwości” - mówi Anna Gawlas, prezes Fundacji. I dodaje: „błysk szczęścia w oczach małego pacjenta czy uśmiech młodego sportowca na podium pokazuje nam, że warto walczyć o marzenia. Każdy taki mały gest, tworzy wielką zmianę”.

Troska o seniorów

Przeciwdziałanie samotności osób starszych należy do kluczowych misji Fundacji. Jednymi z ważniejszych wydarzeń stały się duże spotkania świąteczne, przy współpracy ze Stowarzyszeniem MANKO - Głosem Seniora: Wigilia dla 1000 Samotnych w Hali Wisły z koncertami i potańcówką z DJ Wiką oraz Wielkanocny Żurek na os. Uroczym, gdzie wydano 1700 porcji świątecznej zupy. W ramach innej aukcji WOŚP zamieniono także kawę z Robertem Makłowiczem na obiad dla 50 seniorów w restauracji „Stylowa”.

Z myślą o kondycji starszych Krakowian uruchomiono także 32 bezpłatne treningi Slow Joggingu nad Zalewem Nowohuckim, a w Podgórzu utworzono sekcję łuczniczą z CAS „Fabryka Inicjatyw”. Organizacja otoczyła także opieką kombatantów ze Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych i Represjonowanych przez III Rzeszę, zapraszając ich do wspólnego wyjścia do teatru, organizując śniadanie Wielkanocne w Muzeum AK i wspólnie świętując setne urodziny Pani Karoliny, jednej z podopiecznych Stowarzyszenia. Fundacja została także partnerem XIII Międzynarodowych Senioraliów.

Wsparcie dla tradycji

Fundacja wspiera również lokalne rzemiosło. Przez ostatnie lata objęła stałym mecenatem historyczny sklep Cepelix, przeznaczając co miesiąc środki na vouchery dla seniorów, łącząc w ten sposób wsparcie finansowe dla sklepu, z comiesięcznymi prezentami dla podopiecznych krakowskich Centrów Aktywności Seniora.

We współpracy z Pasjonatami, Fundacja regularnie organizuje akcję wspierania tradycyjnej, krakowskiej gastronomii, zamawiając od nich ich wyroby i zapraszając na nie mieszkańców. W ten sposób do tej pory rozdano już ponad 5000 darmowych porcji specjałów, w tym pączki z Piekarni Ekler i Cukierni Mrozowie, rurki z bitą śmietaną od Tadeusza Pająka z Cukierni Pingwinek, lody z Cukierni Starowicz, kremówki z Czarodzieja, drożdżówki od Jerzego Bieniaka, rogale od Cichowskich, chleby z Piekarni Binkowscy, obiady w Barze Flisak i w „Żaczku” oraz maczankę od lokalu Andrus.

Rozwój nowoczesnej sztuki

Miejskie krajobrazy zyskały nowe barwy dzięki pięciu wielkoformatowym muralom. Mikołaj Rejs stworzył „Wiosnę” przy ul. Dworcowej (z postacią księżniczki Wandy), edukacyjną „Wiedzę” na elewacji Szkoły Podstawowej nr 21 oraz innowacyjny „Zegar Słonecznikowy” przy ul. Siemaszki z instalacją tShield precyzyjnie pokazującą godzinę w słoneczne dni. Z kolei Wojciech Rokosz stworzył dzieła „Tam, gdzie rosną storczyki” przy ul. Spółdzielców, nawiązujące do flory doliny Drwinki, oraz 33-metrowy mural „Przystanek motyla” na Kozłówku, inspirowany przydomowymi ogródkami mieszkańców.

Serce dla zwierząt

Ważnym filarem codziennej aktywności pozostaje troska i ochrona zwierząt. Krakowska Fundacja La Fauna - jako pierwszy grantobiorca organizacji - otrzymała wsparcie sprzętowe, finansowe oraz 1,5 tony specjalistycznej karmy zebranej w akcjach internetowych. Z Ośrodkiem Dzikusy Salamandry podjęto się leczenia dzikich zwierząt, a na krakowskim Rynku Głównym przeprowadzono pionierską akcję wyłapania i leczenia chorych gołębi. Z kolei po skomplikowanej akcji ratowania 40 psów z tragicznych warunków Fundacja wsparła finansowo Inspektorat OTOZ Animals w Tarnowie, ratując placówkę przed zamknięciem.

Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Uśmiech każdego dnia

Fundacja zdaje sobie sprawę, że codzienne, sąsiedzkie relacje oraz dbałość o przyrodę jest jednym z kluczowych działań na rzecz integracji. Działania proekologiczne objęły między innymi: posadzenie 300 drzew w polskich lasach we współpracy z portalem Posadzimy.pl, plany konkretnych nasadzeń na ulicach Witosa i Wybickiego zostały wypracowane z Krakowskim Zarządem Zieleni Miejskiej, a sprzątanie okolic Placu Imbramowskiego odbyło się w ramach Dzielnicowego Pogotowia Sprzątającego. W duchu zero-waste, w akcji „Chodźże żywo po warzywo”, przekazano Krakowianom aż 30 ton pełnowartościowych ziemniaków.

Sfinansowano także remont foodtrucka „Społeczna 21”, aktywizującego zawodowo osoby z zespołem Downa, wsparto organizatorów American Car Pikniku w Liszkach w działaniach, które doprowadziły do zbiórki ponad 103 tysięcy na podopiecznychwspieranych w ramach dwóch edycji oraz uruchomiono mobilny gabinet „Mental Bus”, oferujący darmową terapię psychologiczną w terenie. Ponadto we współpracy z Biurem Inicjatyw Społecznych przekazano 26 grantów po 6000 zł na oddolne pomysły Krakowian. „Głośne mówienie o pomocy jest niezwykle ważne, bo dobro to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli” - podsumowuje Sandra Gwizdała, rzeczniczka Fundacji. „Widząc niesłabnącą energię mieszkańców, wiemy, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Dopiero się rozkręcamy!”

Więcej o inicjatywach organizacji można przeczytać na stronie www.zrobmysobiekrakow.pl 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET