`

Tomasz N. pisał z 12-latką. Chciał nagich zdjęć, proponował spotkanie

2 min. czytania
20.11.2025 13:08
Obserwuj nas na Google

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi N. z Grudziądza. Sprawa dotyczy jego kontaktów z - jak sądził - 12-letnią dziewczynką. "Składał małoletniej propozycje obcowania płciowego, wysyłania nagich zdjęć oraz wykonywania przez nią innych czynności seksualnych" - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Toruniu prok. Izabela Oliver. Mężczyzna trafił do aresztu.

Policja
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co śledczy ustalili ws. Tomasza N.
  • Co znaleziono w mieszkaniu mężczyzny.
  • Jaka kara grozi Tomaszowi N.

Śledztwo w sprawie Tomasza N. z Grudziądza

Prokuratura Okręgowa w Toruniu poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko Tomaszowi N. Postępowanie w sprawie prowadziła Komenda Miejska Policji w Grudziądzu, pod nadzorem tamtejszej prokuratury. Śledczy ustalili, że mężczyzna za pośrednictwem aplikacji Messenger kontaktował się z 12-letnią dziewczynką. 

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu prok Izabela Oliver przekazała, że Tomasz N. "składał małoletniej (12 lat) propozycje obcowania płciowego, wysyłania nagich zdjęć oraz wykonywania przez nią innych czynności seksualnych". Mężczyzna miał także pokazywać jej treści pornograficzne, w tym z udziałem małoletnich. Nakłaniał ją też do spotkania w Krakowie, do czego nie doszło - Tomasz N. nie wiedział, że w rzeczywistości pisze nie z 12-latką, a z członkiem Grupy Reagowania Anioły Dzieciom. 

Redakcja poleca

Tomasz N. nie przyznał się do winy

Do kontaktów Tomasza N. z rzekomą 12-latką dochodziło między 2 a 11 maja 2025 roku. 11 maja mężczyzna został zatrzymany. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono liczne płyty CD i DVD, telefony i inne nośniki elektroniczne, na których znajdowało się łącznie ponad 300 plików, zarówno zdjęć, jak i nagrań, z udziałem małoletnich. 

Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu 14 listopada skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi N. Mężczyzna był już wcześniej karany w podobnych sprawach. "Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Wobec oskarżonego Tomasza N. stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania" - wyjaśniła prok. Izabela Oliver. Tomaszowi N. grozi do 7 i pół roku więzienia.

Źródło: Radio ZET / Prokuratura Okręgowa w Toruniu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET