Grzegorz Borys ścigany "czerwoną notą" Interpolu
Za Grzegorzem Borysem wystawiono "czerwoną notę" Interpolu. Zdjęcie poszukiwanego 44-latka wraz z informacjami o nim pojawiło się na stronie międzynarodowej organizacji.
Interpol wydał "czerwoną notę" w związku z poszukiwaniem Grzegorza Borysa z Gdyni. Ze strony międzynarodowej policji dowiadujemy się, że 44-latek podejrzany o zabójstwo 6-letniego syna urodził się 2 maja 1979 roku w Gryfinie w województwie zachodniopomorskim. Borys ma 185 cm wzrostu, ciemne włosy i niebieskie oczy.
Gdynia. Grzegorz Borys poszukiwany od 11 dni
Poniedziałek jest jedenastym dniem poszukiwań Grzegorza Borysa. Tego dnia osoby przebywające na terenie Trójmiasta i okolic otrzymały kolejny alert RCB: "Uwaga! Policja prowadzi poszukiwania Grzegorza Borysa. Nie utrudniaj działań służb i nie wchodź do lasu na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego".
Jak informuje nasz reporter Maciej Bąk, obszar działań służb przeniósł się już poza południowe dzielnice Gdyni. Teraz najwięcej mundurowych widać na północno-zachodnich obrzeżach miasta. To tam zaczyna się potężny obszar parku krajobrazowego, ciągnący się aż do Wejherowa. Właśnie w tych okolicach, pod Łężycami, policja w weekend dostała fałszywy sygnał o tym, że Borys miał rzekomo palić ognisko i grozić komuś nożem. Żartowniś ma już zarzut utrudniania postępowania. Do akcji zaangażowano nowe, liczniejsze siły policji i żandarmerii wojskowej.
"Grzegorz Borys zabrał ze sobą rzeczy, które według niego dadzą mu gwarancję przetrwania. W mieszkaniu pozostawił m.in. elektronikę, gotówkę i dokumenty" – informowała w sobotę policja.
Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Grzegorz Borys, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Gdyni pod numerem telefonu 47 74 21 222 lub na numer alarmowy 112. Policjanci apelują, aby nie działać na własną rękę i nie próbować samodzielnie zatrzymywać poszukiwanego 44-latka.
Grzegorz Borys wciąż nieuchwytny. Na jaw wychodzą szczegóły zbrodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET