`

Historyczna atrakcja na "Bursztynowym Wybrzeżu" zalana. "Szacujemy szkody"

2 min. czytania
30.07.2025 12:05
Obserwuj nas na Google

Burze, które przeszły przez polskie Wybrzeże pod koniec lipca, miały fatalny wpływ na nadmorską infrastrukturę. Zalana została m.in. kultowa Żuławska Kolej Dojazdowa, która musiała czasowo zawiesić wszystkie kursy. Na szczęście przywrócono już połączenie Sztutowo - Prawy Brzeg Wisły. Gorzej wygląda sytuacja na trasie Nowy Dwór Gdański - Stegna, która pozostaje niedostępna dla turystów. 

fot. Żuławska Kolej Dojazdowa

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegały burze nad Bałtykiem w lipcu. 
  • Dlaczego trasa Nowy Dwór Gdański - Stegna jest nadal zamknięta.
  • Jaka jest historia kultowej atrakcji. 

Żuławska Kolej Dojazdowa zalana po burzach

Lipiec nie był łaskawy dla turystów, którzy odwiedzili Bałtyk. Zła pogoda miała swoją kulminację pod koniec miesiąca, kiedy burze nawiedziły m.in. miejscowości na Mierzei Wiślanej. Nagrania intensywnych opadów deszczu z gradem w Stegnie wywołały duże poruszenie wśród internautów. Teraz okazuje się, że burze miały negatywny wpływ nie tylko na jakość wypoczynku turystów, ale także nadmorską infrastrukturę.

Podczas gwałtownych ulew ucierpiała Żuławska Kolej Dojazdowa. Początkowo zalania doprowadziły do całkowitego zablokowania ruchu na trasach kolei. "W poniedziałek 28 lipca 2025 roku przez Powiat Nowodworski przeszły intensywne opady deszczu, które spowodowały wiele zalań oraz uszkodzeń infrastruktury kolejowej. Obecnie szacujemy szkody i w trybie pilnym rozpoczynamy naprawę zniszczeń oraz wypompowywanie wody z zalanych miejsc" - czytamy w komunikacie Żuławskiej Kolei Dojazdowej.

Na szczęście udało się już przywrócić połączenie Sztutowo - Stegna - Jantar - Mikoszewo - Prawy Brzeg Wisły. Od środy pociągi na tej trasie kursują zgodnie z letnim rozkładem. Sytuacja wygląda poważniej na odcinku Nowy Dwór Gdański - Stegna, który pozostaje niedostępny dla turystów. "Liczba szkód wyrządzonych przez wodę w infrastrukturze kolejowej na tej 15-kilometrowej linii powoduje, że naprawa pochłonie dużo więcej czasu, materiałów i zaangażowania pracowników oraz wolontariuszy" - tłumaczy nadmorska kolej. 

Redakcja poleca

Kultowa atrakcja nad Bałtykiem

Historia Żuławskiej Kolei Wąskotorowej zaczyna się w 1886 roku, kiedy uruchomiono pierwszy odcinek łączący cukrownię w Nowym Stawie z miejscowością Dębina Południe. Po II wojnie światowej kolej była jednak stopniowo wygaszana, ze względu na pojawienie się szybszych i tańszych form transportu. Na szczęście kultowa atrakcja powróciła już w XXI wieku jako jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych na Pomorzu. "Wąskotorowa kolej o szerokości toru 750 mm łącząca miejscowości na Żuławach Wiślanych, została zlikwidowana w 1996 r. (...) Dopiero po 8 latach przerwy na szlak wąskotorówki powróciły pociągi, obsługiwane przez Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych. Dzięki współpracy Powiatu Nowodworskiego i PTMKŻ Żuławska Kolej Dojazdowa znów przewozi podróżnych wzdłuż Bursztynowego Wybrzeża" - czytamy na stronie atrakcji. 

Źródło: Radio ZET/ Żuławska Kolej Dojazdowa 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET