Kwas siarkowy w kanalizacji miejskiej w Inowrocławiu. "Wykryliśmy kolejne miejsce zrzutu"

2 min. czytania
01.08.2025 13:07
Obserwuj nas na Google

Do kanalizacji miejskiej w Inowrocławiu trafiał kwas siarkowy. Nielegalnego zrzutu miała dokonywać jedna z lokalnych firm. Po interwencji służb Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji odnalazło kolejny punkt zrzutu. WIOŚ wydał decyzję o wstrzymaniu działalności firmy.

Kanalizacja w Inowrocławiu
fot. WIOŚ w Bydgoszczy
  • Do kanalizacji miejskiej w Inowrocławiu trafiał kwas siarkowy
  • Na miejscu interweniowali pracownicy WIOŚ; zrzut został zablokowany
  • Firma odpowiedzialna za odprowadzanie substancji po kontroli kontynuowała zrzut w innym miejscu

Kwas siarkowy w kanalizacji w Inowrocławiu

W środę Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy poinformował o interwencji w sprawie odprowadzania nieznanej substancji do kanalizacji miejskiej w Inowrocławiu. Badania wykazały, że był to silnie żrący kwas siarkowy. Do kanalizacji trafiał z terenów magazynowych. Nowe informacje w sprawie przekazał portal TVP3 Bydgoszcz, który podał, że już po przeprowadzonej interwencji firma nadal wylewała kwas, tym razem do kanalizacji deszczowej.

- Firma, mimo kontroli służb, nie dostosowała się do naszych decyzji. Dzięki czujności naszych pracowników wykryliśmy kolejne miejsce zrzutu, tym razem do kanalizacji deszczowej. Na miejscu działały służby chemiczne PSP. Zrzut zablokowano - przekazał prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Inowrocławiu Janusz Radzikowski, cytowany przez TVP3 Bydgoszcz.

Redakcja poleca

WIOŚ wydał decyzję

Prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zapowiedział, że firma może zostać odcięta od sieci. - Jeżeli sytuacja się nie unormuje, odetniemy firmie wodę i ścieki - zapowiedział w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz. 1 sierpnia wojewódzki inspektor ochrony środowiska wydał decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu działalności. W komunikacie WIOŚ czytamy, że jeszcze w trakcie kontroli zdecydowano o "wstrzymaniu działalności instalacji do produkcji kwasów tłuszczowych".

O sprawie zawiadomiono również prokuraturę. Podejrzewana o zrzut firma zajmuje się produkcją komponentów do wytwarzania mydła. Pierwsze zgłoszenia w sprawie podejrzanego zapachu z kanalizacji pojawiały się już przed tygodniem. Dopiero w środę udało się to potwierdzić.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz / WIOŚ w Bydgoszczy

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET