Nie żyje Jan Rabiega. "Potrafił sprawić, że ludzie czuli się ważni i dostrzegani"
Zmarł wielkopolski przedsiębiorca Jan Rabiega. Był założycielem firmy meblarskiej znanej w całej Europie. Siedziba przedsiębiorstwa mieści się w Łęce Mroczeńskiej w powiecie kępińskim. O śmierci biznesmena poinformowała spółka w mediach społecznościowych.
- Nie żyje Jan Rabiega, przedsiębiorca z Wielkopolski
- Zmarły był założycielem firmy produkującej meble tapicerowane
- Produkty tej spółki można kupić w sześciu europejskich państwach
Nie żyje Jan Rabiega
W środę 27 sierpnia zmarł Jan Rabiega, założyciel firmy Mirjan24. Spółka z siedzibą w Łęce Mroczeńskiej w powiecie kępińskim w Wielkopolsce poinformowała o śmierci swojego właściciela w mediach społecznościowych. "Z głębokim żalem informujemy, że 27.08.2025 r. odszedł od nas Jan Rabiega - założyciel Mirjan24. Był nie tylko twórcą znanej w całej Europie marki, ale przede wszystkim człowiekiem o wielkim sercu" - przekazano w poście na Facebooku.
"Odszedł człowiek wyjątkowy, ktoś, kogo obecność rozświetlała każdy dzień. Był nie tylko przedsiębiorcą oraz właścicielem firmy, ale przede wszystkim dobrym, ciepłym i pełnym serdeczności człowiekiem. Zawsze uśmiechnięty, pogodny, z życzliwym słowem dla każdego, potrafił sprawić, że ludzie wokół czuli się ważni i dostrzegani" - dodano w komunikacie spółki.
Śmierć przedsiębiorcy z Wielkopolski
"Potrafił przekuć marzenia w realne osiągnięcia, a jego firma była nie tylko dowodem jego talentu, ale też miejscem, w którym inni mogli wzrastać i realizować swoje ambicje" - napisali pracownicy o właścicielu przedsiębiorstwa w nekrologu. Firma, którą założył Jan Rabiega, zajmuje się produkcją mebli tapicerowanych. Meble tej marki można kupić w Polsce, Niemczech, Czechach, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech.
Jan Rabiega założył firmę w 1993 roku. "W przydomowych pomieszczeniach gospodarczych, w małej miejscowości Łęka Mroczeńska, wraz ze swoją żoną Mirosławą rozpoczęli skromną produkcję mebli tapicerowanych" - przekazała spółka na swoich stronach internetowych.
Źródło: RadioZET/Mirjan24.pl - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET