Przerażający wypadek. 37-latek nie żyje, motocykl jest w strzępach
39-letni motocyklista nie przeżył tragicznego wypadku, do którego doszło w miejscowości Katarzynka (woj. łódzkie). Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, 57-letni kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu jednośladem mężczyźnie. Dokładne okoliczności tego wypadku wyjaśnią policjanci.
1 maja około godziny 12 w miejscowości Katarzynka (woj. łódzkie) doszło do makabrycznego wypadku z udziałem motocyklisty. Policjanci poinformowali o wstępnych ustaleniach, z których wynika, że sprawcą jest najprawdopodobniej 57-letni kierujący osobowym oplem.
- Podczas wykonywania manewru skrętu w lewo kierowca, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu doprowadzając do zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwległego kierunku motocyklem marki Kawasaki - poinformowała nadkom. Iwona Kaszewska, oficer prasowa KPP w Bełchatowie.
Katarzynka. Tragiczny wypadek. Z motocykla nic nie zostało
Wiadomo, że motocyklem kierował 39-letni mężczyzna, który mimo podjętej na miejscu reanimacji poniósł śmierć. Wiadomo, że 57-latek, który kierował oplem był trzeźwy.
- Pasażerka osobówki została przewieziona do szpitala. Na miejscu pracowali medycy, strażacy i policjanci. Funkcjonariusze z bełchatowskiej drogówki oraz śledczy, pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdów, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków - dodaje Kaszewska.
Szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśnią teraz pod nadzorem prokuratora bełchatowscy śledczy z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET