Kolejny incydent przed lądowaniem samolotu . "Podejście było decyzją pilotów"

2 min. czytania
15.05.2023 22:33
Obserwuj nas na Google

Dron typu quadrocopter znalazł się w poniedziałek po południu w małej odległości od samolotu zmierzającego do lotniska Katowice - wynika z informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgłoszenie o kolejnym takim incydencie skierowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Incydent z dronem i samolotem
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Kolejny groźne zdarzenie z dużym dronem - maszyna omal nie zderzyła się z lecącym samolotem. Jak przekazał PAP Piotr Adamczyk z Katowice Airport, chodzi o lot samolotu linii Wizz Air z Eindhoven do Katowic, który ostatecznie w bezpieczny sposób wylądował u celu w poniedziałek po godz. 15.

Do podobnego incydentu doszło w sobotę 13 maja na Lotnisku Chopina w Warszawie ok. godz. 16. Jak podała w komunikacie PAŻP, dron nie był widoczny na radarach, kontrolerzy nie wykryli go też podczas obserwacji wzrokowej.

Kolejny incydent z samolotem i dronem. "Nie był widoczny"

Wcześniej, jeszcze będąc ponad dzielnicą Myszkowa - Mrzygłodem, w linii prostej 20 kilometrów przed drogą startową lotniska Katowice, załoga samolotu zgłosiła na częstotliwości zbliżania (czyli jeszcze nie na częstotliwości lotniskowej wieży), że lecąc na wysokości ok. 1200 metrów, ok. 50 metrów pod maszyną przeleciał duży dron – quadrocopter.

"Dron nie był widoczny na radarach, kontrolerzy nie wykryli go też podczas obserwacji wzrokowej. Podejście do lądowania było decyzją pilotów" – przekazała PAŻP w oświadczeniu. Samolot zbliżał się wówczas do pozycji ustabilizowania przed podejściem do pasa katowickiego lotniska. 

Redakcja poleca

W tego typu sytuacjach kontrolerzy ruchu PAŻP, którzy otrzymują informację, zgłaszają ją do zarządcy lotniska, czyli w tym wypadku Katowice Airport. On natomiast ma obowiązek niezwłocznego powiadomienia policji, straży granicznej i wewnętrznej służby ochrony lotniska.

Jak zapewnił Adamczyk, powiadomienie to nastąpiło natychmiast. Jednocześnie zaangażowane instytucje, wśród nich PAŻP, zgłaszają sytuację w systemie zgłaszania zdarzeń lotniczych. Poniedziałkowy incydent i następujące po nim działania potwierdziła PAP rzeczniczka PAŻP Rusłana Krzemińska. „Zgłoszenie zdarzenia – zgodnie z procedurami – zostało przekazane do Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Trwa wewnętrzne badanie zdarzenia” – przekazała Agencja w oświadczeniu.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Mateusz Babak/Pansa.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET