Kolejny tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje mężczyzna
30-letni mężczyzna zginął, a kobieta została poważnie ranna w zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe w Kopydłowie w pow. wieluńskim (woj. łódzkie).
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku na przejeździe w Kopydłowie.
- Które służby brały udział w akcji ratowniczej.
- Dlaczego ratownicy odstąpili od resuscytacji 30-latka.
- Co stało się z kobietą podróżującą samochodem.
Tragiczny wypadek w Kopydłowie. Nie żyje mężczyzna
Według informacji rzecznika strażaków do wypadku doszło ok. godz. 14.20. Między stacjami Wieluń i Wieruszów Miasto pociąg IC Kozica z Krakowa do Poznania zderzył się z samochodem osobowym. Auto wjechało na niestrzeżony przejazd kolejowy w Kopydłowie wprost przed nadjeżdżający pociąg, którym podróżowało ok. 250 pasażerów.
- Samochodem podróżowały dwie osoby. 30-letni mężczyzna został wydobyty z wraku auta. Ratownicy odstąpili od prowadzenia resuscytacji. Drugą osobę - 30-letnią kobietę - zabrał do szpitala helikopter LPR - przekazał Jędrzej Pawlak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
W akcji ratowniczej brało udział siedem zastępów straży pożarnej, w tym 2 z najbliższych jednostek OSP.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET