Kompletnie pijana policjantka z bronią w ręku. Szokujące sceny na stacji benzynowej

2 min. czytania
01.08.2025 10:24
Obserwuj nas na Google

Na stacji paliw w Barlinku pojawiła się kobieta z bronią schowaną w tylnej kieszeni spodni. Okazało się, że to policjantka po służbie, która miała blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Została rozbrojona przez jednego z klientów i zwolniona ze służby.

fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER/X-Służby w akcji

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała interwencja na stacji benzynowej w Barlinku.
  • Dlaczego klient na stacji benzynowej postanowił rozbroić policjantkę.
  • Co było powodem zwolnienia policjantki ze służby przez policję.
  • Które konsekwencje mogą być wyciągnięte wobec byłej funkcjonariuszki.

Pijana policjantka na stacji benzynowej. Miała broń 

Do zdarzenia doszło na stacji benzynowej w centrum Barlinka w województwie zachodniopomorskim. Z nagrań monitoringu wynika, że kobieta ustawiła się w kolejce do kasy z widoczną bronią w tylnej kieszeni spodni. Zachowywała się w sposób wskazujący na nietrzeźwość, co wzbudziło niepokój zarówno obsługi, jak i klientów.

Jeden z mężczyzn podjął decyzję o rozbrojeniu kobiety. Odebraną broń przekazał pracownikom stacji, a na miejsce wezwano patrol policji. W wyniku zdarzenia żadna osoba postronna nie ucierpiała. 

Redakcja poleca

Miała dwa promile. Została zwolniona ze służby

Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News, kobieta miała blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Policja potwierdziła, że funkcjonariuszka została już zwolniona, ale ze względu na toczące się postępowanie nie podano więcej szczegółów. – Ta sytuacja to coś więcej niż porażający brak odpowiedzialności – ocenił były rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak w rozmowie z Polsat News.

– Bardzo dużo napadów czy wręcz zabójstw funkcjonariuszy dzieje się dlatego, że ktoś chce im zabrać broń. Jeśli ta kobieta była pijana, to mogła też źle ocenić sytuację i zagrozić innym – dodał.

Nagranie trafiło do sieci. Służby milczą

Sprawą zajmuje się policja. Na razie nie wiadomo, czy wobec funkcjonariuszki zostaną wyciągnięte konsekwencje karne, choć samo zwolnienie ze służby już nastąpiło. Nagranie z incydentu na stacji paliw krąży w internecie.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET