Nie żyje Krzesisława Dubielówna. "Wybitna postać polskiej sceny"
Nie żyje Krzesisława Dubielówna, wybitna aktorka, reżyserka, pedagog z Wrocławia. Na koncie miała blisko sto ról teatralnych. Artystka zmarła w wieku 91 lat.
- Krzesisława Dubielówna zagrała ponad sto ról teatralnych
- Artystka zasłynęła jako mistrzyni kreacji psychologicznych
- Była dziekanem Wydziału Aktorskiego PWST we Wrocławiu
Krzesisława Dubielówna nie żyje
"Wielka dama wrocławskiej i polskiej sceny. Niedościgniona mistrzyni kreacji psychologicznych, niestroniąca wszakże od ról komediowych i charakterystycznych, a nawet farsowych" - tymi słowami Krzesisławę Dubielówną opisał "Notatnik Teatralny". Artystka w pełni oddała się teatrowi, na swoim koncie miała zaledwie jeden epizod filmowy. Przez wiele lat - bo blisko 60 - współpracowała z Teatrem Polskim. Zanim została aktorką wrocławską, ukończyła krakowską szkołę teatralną. To właśnie tam zagrała w dwóch spektaklach dyplomowych.
W latach 1984–93 była dziekanem Wydziału Aktorskiego PWST we Wrocławiu. Dubielówna zagrała ponad sto ról teatralnych, m.in. Wisławę Szymborską w "Kocie w pustym mieszkaniu" w reż. Tomasza Mana czy Julię Matkę w "Pułapce" w reż. Jerzego Jarockiego. W 2024 roku otrzymała Odznakę Honorową "Wrocław z wdzięcznością – Wratislavia Grato Animo".
"Bez sensu, za wcześnie"
Artystkę pożegnał m.in. Teatr Polski we Wrocławiu. "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Krzesisławy Dubielówny – wybitnej aktorki naszego Teatru, artystki o niezwykłej charyzmie i wielkiej kulturze scenicznej. Jej talent, oddanie sztuce i niezapomniane kreacje sceniczne na trwałe wpisały się w historię polskiego teatru. Żegnamy nie tylko znakomitą aktorkę, ale również wyjątkowego Człowieka" - czytamy w zamieszczonym wpisie.
Z kolei Notatnik Teatralny napisał: "Wybitna postać polskiej sceny, magnetyczna i delikatna. Wnosiła swój własny świat, w którym zakochiwali się reżyserzy wszystkich pokoleń i który przez kilkadziesiąt lat chłonęła publiczność". Niezwykłą artystkę pożegnała także aktorka Ewa Skibińska. "Sławka Dubiel - odeszła. Bez sensu, za wcześnie. Moja nauczycielka wiersza, koleżanka z Teatru Polskiego we Wrocławiu, wspaniała Aktorka, wspaniały Człowiek" - napisała Skibińska.
Źródło: Radio ZET/Notatnik Teatralny
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET