`

Nie żyje Krzesisława Dubielówna. "Wybitna postać polskiej sceny"

2 min. czytania
05.08.2025 09:28
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Krzesisława Dubielówna, wybitna aktorka, reżyserka, pedagog z Wrocławia. Na koncie miała blisko sto ról teatralnych. Artystka zmarła w wieku 91 lat.

fot. Teatr Polski we Wrocławiu, Wrocławski Teatr Współczesny
  • Krzesisława Dubielówna zagrała ponad sto ról teatralnych
  • Artystka zasłynęła jako mistrzyni kreacji psychologicznych
  • Była dziekanem Wydziału Aktorskiego PWST we Wrocławiu

Krzesisława Dubielówna nie żyje

"Wielka dama wrocławskiej i polskiej sceny. Niedościgniona mistrzyni kreacji psychologicznych, niestroniąca wszakże od ról komediowych i charakterystycznych, a nawet farsowych" - tymi słowami Krzesisławę Dubielówną opisał "Notatnik Teatralny". Artystka w pełni oddała się teatrowi, na swoim koncie miała zaledwie jeden epizod filmowy. Przez wiele lat - bo blisko 60 - współpracowała z Teatrem Polskim. Zanim została aktorką wrocławską, ukończyła krakowską szkołę teatralną. To właśnie tam zagrała w dwóch spektaklach dyplomowych. 

W latach 1984–93 była dziekanem Wydziału Aktorskiego PWST we Wrocławiu. Dubielówna zagrała ponad sto ról teatralnych, m.in. Wisławę Szymborską w "Kocie w pustym mieszkaniu" w reż. Tomasza Mana czy Julię Matkę w "Pułapce" w reż. Jerzego Jarockiego. W 2024 roku otrzymała Odznakę Honorową "Wrocław z wdzięcznością – Wratislavia Grato Animo". 

"Bez sensu, za wcześnie"

Artystkę pożegnał m.in. Teatr Polski we Wrocławiu. "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Krzesisławy Dubielówny – wybitnej aktorki naszego Teatru, artystki o niezwykłej charyzmie i wielkiej kulturze scenicznej. Jej talent, oddanie sztuce i niezapomniane kreacje sceniczne na trwałe wpisały się w historię polskiego teatru. Żegnamy nie tylko znakomitą aktorkę, ale również wyjątkowego Człowieka" - czytamy w zamieszczonym wpisie.

Redakcja poleca

Z kolei Notatnik Teatralny napisał: "Wybitna postać polskiej sceny, magnetyczna i delikatna. Wnosiła swój własny świat, w którym zakochiwali się reżyserzy wszystkich pokoleń i który przez kilkadziesiąt lat chłonęła publiczność". Niezwykłą artystkę pożegnała także aktorka Ewa Skibińska. "Sławka Dubiel - odeszła. Bez sensu, za wcześnie. Moja nauczycielka wiersza, koleżanka z Teatru Polskiego we Wrocławiu, wspaniała Aktorka, wspaniały Człowiek" - napisała Skibińska.

Źródło: Radio ZET/Notatnik Teatralny

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET