`

Makabryczne odkrycie nad Zalewem Porajskim. Policja bada okoliczności tragedii

1 min. czytania
02.09.2025 08:52
Obserwuj nas na Google

W Zalewie Porajskim w woj. śląskim znaleziono ciało 51-letniego mieszkańca Krakowa. Mimo podjętej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora.

fot. KPP w Myszkowie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do odkrycia ciała w Zalewie Porajskim.
  • Co zrobiły służby po odnalezieniu ciała na wodzie.
  • Jakie kroki podjęto w celu ustalenia przyczyny śmierci.
  • Dlaczego policja apeluje o ostrożność nad akwenami.

Zalew Porajski. Świadek zauważył dryfujące ciało

Do odkrycia zwłok doszło w sobotę przed godziną 13. Przypadkowy świadek zauważył dryfujące ciało i natychmiast powiadomił służby, dzwoniąc na numer alarmowy. Na miejsce przybyli policyjni wodniacy, którzy rozpoczęli reanimację, jednak ta okazała się nieskuteczna.

Redakcja poleca

Tożsamość ofiary z Zalewu Porajskiego

Jak podała policja, zmarłym okazał się 51-letni mieszkaniec Krakowa. Na miejscu pracował prokurator, który nadzorował czynności i zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. Jej wyniki mają pomóc w ustaleniu przyczyn i okoliczności śmierci.

Fot. KPP w Myszkowie

Policja o tragedii w Zalewie Porajskim

W oficjalnym komunikacie funkcjonariusze wystosowali apel o zachowanie rozwagi i ostrożności podczas przebywania nad akwenami. Mundurowi przypominają, że każdy wypoczynek nad wodą wymaga odpowiedzialności, by uniknąć tragedii podobnych do tej w Zalewie Porajskim.

Źródło: Radio ZET/KPP w Myszkowie 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET