Malownicze uzdrowisko na południu Polski. "Ciekawe i spokojne miejsce"; "klimatyczne"
Ta wieś w województwie śląskim może się pochwalić bogatą tradycją uzdrowiskową. Pierwszy odwiert złóż solanki wykonano tu jeszcze w połowie XIX wieku. Dziś Goczałkowice-Zdrój kuszą kuracjuszy łagodnym mikroklimatem i malowniczą okolicą.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
- Goczałkowice-Zdrój to jedno z dwóch uzdrowisk w województwie śląskim
- Miejscowość znana jest m.in. z akademii piłkarskiej imienia Łukasza Piszczka
- Kuracjusze i turyści są zachwyceni urokami uzdrowiska
Uzdrowisko Goczałkowice-Zdrój
Goczałkowice-Zdrój to jedna z dwóch miejscowości uzdrowiskowych w województwie śląskim. Wieś położona jest na trasie Tychy - Bielsko-Biała, a dobre skomunikowanie jest jednym z czynników, które przyczyniają się do popularności miejscowości wśród kuracjuszy i turystów. Goczałkowice-Zdrój mają bogatą tradycję uzdrowiskową, sięgającą 1856 roku. Właśnie wtedy dokonano pierwszych odwiertów tutejszych złóż solankowych.
Wody chlorkowo-sodowe wzbogacone jodem, bromem, żelazem i magnezem są prawdziwym skarbem uzdrowiska, choć niejedynym. W leczeniu wykorzystuje się tu także borowinę, której złoża odkryto w latach 80. XIX wieku w sąsiedniej wsi - Rudołtowicach. Kuracjusze w Goczałkowicach-Zdroju korzystają także z tutejszego klimatu.
"Znaczny wpływ na warunki klimatyczne ma rzeźba terenu, charakteryzująca się małymi deniwelacjami, a także znaczne powierzchnie wód otwartych Jeziora Goczałkowickiego, oraz licznych stawów, jak również bogata sieć hydrograficzna doprowadzająca wody do jeziora. Ocieplający wpływ zbiornika wodnego zaznacza się jesienią, a oziębiający na wiosnę" - czytamy na oficjalnej stronie Goczałkowic-Zdroju. Uzdrowisko specjalizuje się w leczeniu:
- schorzeń reumatologicznych,
- schorzeń pourazowych narządu ruchu,
- chorób kobiecych,
- chorób układu krążenia,
- chorób metabolicznych,
- niektórych schorzeń układu nerwowego.
Atrakcje Goczałkowic-Zdroju
Jedną z atrakcji uzdrowiska jest tutejszy Park Zdrojowy. Miejsce to jest idealne dla osób szukających wypoczynku na świeżym powietrzu. Cenią go sobie zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni. "Miejsce nas oczarowało. Park pięknie zadrzewiony i ukwiecony. Dużo ławeczek i gustownych altanek, gdzie w cieniu i ciszy można delektować się widokami i spokojem"; "Ciekawe i spokojne miejsce na spacery. Jeżeli ktoś się chce wyciszyć, to polecam"; "Piękne zadbane miejsce. Nie spodziewałam się, iż będzie tak ładnie"; "Wyjątkowo klimatyczne miejsce na spacer, piękna architektura, park, restauracje i zalewy wodne" - to tylko niektóre z komentarzy internautów w opiniach Google.
Goczałkowice-Zdrój - poza bazą sanatoryjną - mogą się pochwalić także wyjątkowymi zabytkami. Tutejsza pijalnia wód powstała niedługo po rozpoczęciu wydobycia solanki - w 1962 roku. Naprzeciwko niej znajduje się siedziba administracji uzdrowiska, która powstała w 1880 roku i pierwotnie służyła jako hotel. Ciekawymi miejscami są także kościół św. Anny z 1882 roku czy kościół św. Jerzego z 1910 r. Duża część tutejszych zabytków pochodzi z XIX wieku.
Wiele osób może kojarzyć Goczałkowice-Zdrój ze względu na Łukasza Piszczka. Były reprezentant Polski w piłce nożnej otworzył tu akademię piłkarską dla dzieci, nad którą patronat objęła Borussia Dortmund. To jednocześnie pierwsza taka akademia współtworzona przez ten klub poza granicami Niemiec. Sam Łukasz Piszczek związany jest z tutejszym LKS Goczałkowice-Zdrój.
Źródło: Radio ZET / gozdroj.pl / goczalkowicezdroj.pl / slaskie.travel