Matura 2024 za tydzień. To warto powtórzyć z polskiego, matematyki i angielskiego

5 min. czytania
30.04.2024 08:30
Obserwuj nas na Google

Matura 2024 rozpocznie się już za tydzień, 7 maja, tradycyjnie egzaminem z języka polskiego. W tym roku maturzyści ponownie napiszą egzaminy w dwóch formułach. Po raz pierwszy do nowej wersji matury przystąpią absolwenci pięcioletnich techników i szkół branżowych II stopnia. Na portalu RadioZET.pl pokażemy propozycje odpowiedzi i omówienie arkuszy z polskiego, matematyki i jęz. angielskiego.

Matura
fot. Karol Makurat/REPORTER

- Intensywnie przepracowałem ostatni rok. Uważam, że jestem dobrze przygotowany, chociaż im bliżej egzaminów, tym stres większy – opowiada Przemek, tegoroczny maturzysta z XXI LO w Łodzi. Do matury 2024 został równy tydzień. Egzaminacyjny maraton rozpocznie się we wtorek 7 maja i potrwa do 25 maja.

W tym roku maturzyści tak jak rok temu napiszą egzaminy w dwóch formułach. To efekt reformy edukacji likwidującej gimnazja. Zdecydowana większość przystąpi jednak już do nowej wersji egzaminu z 2023 roku. Zmierzą się z nią osoby po czteroletnich liceach, a także - po raz pierwszy - absolwenci zreformowanych pięcioletnich techników i szkół branżowych II stopnia. W sumie mowa tu o 263 tys. osób. Ci, którzy nie byli zadowoleni z wyników z zeszłych lat, albo w ogóle nie zdali matury, a pisali egzaminy jeszcze według zasad z 2015 roku, wciąż będą mogli podejść do matury w starej formule. I tak będzie jeszcze przez kilka dobrych lat.

- Zasada jest taka: jeśli zmienia się formuła, to przez pięć lat, licząc od pierwszego przystąpienia do egzaminu, maturzysta może podchodzić do matury w tej formule, w której podchodził do niej po raz pierwszy. Czyli osoby po liceach mają możliwość napisania starej formuły egzaminu do 2027 roku, absolwenci techników do 2028 roku, a osoby po szkołach branżowych drugiego stopnia do 2029 roku – tłumaczył Marcin Smolik, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, w rozmowie z RadioZET.pl.

Matura 2024 z polskiego. To warto powtórzyć

Na początku tradycyjnie maturzyści zmierzą się z językiem polskim pisemnym. Arkusz z tego przedmiotu składa się z dwóch części. Pierwsza to „tekst historycznoliteracki”, czyli przekrojowy sprawdzian wiedzy wymagający znajomości różnych epok i lektur oraz "język polski w użyciu". Druga część to wypracowanie na minimum 300 słów bez podanych tekstów, do których mogliby się odnieść zdający.

Aneta Korycińska, polonistka, znana w sieci jako Baba od polskiego, poleca, żeby przed egzaminem w ramach powtórzeń nie czytać już całych streszczeń czy omówień lektur. - Lepiej wypisać sobie hasłowo najważniejsze pojęcia do każdej z epok, np. romantyzm, „Dziady”, mesjanizm – radzi polonistka i wyjaśnia: - W wypracowaniu i na maturze ustnej nie wolno streszczać lektur, więc czytanie streszczeń na niewiele się zda. Trzeba skupić się na problematyce.

Redakcja poleca

Zdaniem nauczycielki warto powtórzyć zagadnienia z utworów Mickiewicza, bo tam znajdzie się wiele kontekstów i motywów, do których można się odnieść niemal w każdym w wypracowaniu. Polonistka na ostatniej prostej poleca też przejrzenie przykładowych arkuszy dostępnych na stronie CKE. - Warto dokładnie zapamiętać zasady pisania notatki syntetyzującej. W pierwszym zdaniu trzeba napisać, co pierwszy autor mówi, w drugim co drugi twórca uważa, potem co ich łączy, co ich dzieli. Nie wolno przy tym cytować podanych tekstów, nie może być powtórzeń – przypomina Korycińska.

Polonistka dla portalu RadioZET.pl w dniu egzaminu po godz. 14, gdy Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikuje oficjalne arkusze, przedstawi propozycje rozwiązań i omówi arkusze z jęz. polskiego na żywo. Na naszym portalu przedstawimy również nieoficjalne rozwiązania zadań z matematyki. Odpowiedzi i omówienie tego egzaminu przygotuje dla nas żywo Jagoda Banaszczyk, matematyczka z XI LO w Łodzi.

Matura 2024. Rozwiązania z matematyki i angielskiego

Do tego przedmiotu maturzyści podejdą 8 maja. Matematyczka przyznaje, że na tydzień przed egzaminem trudno nauczyć się czegoś nowego, ale na pewno warto poświęcić ten czas na rozwiązywanie całością przykładowych arkuszy. - W ten sposób maturzyści sprawdzą, czy mieszczą się w określonym czasie – mówi Banaszczyk.

Redakcja poleca

Radzi też, by najpierw podejść do zadań, które potrafi się rozwiązać i jest się w stanie szybko je zrobić. Dopiero później zdający powinni zabrać się za trudniejsze ćwiczenia, z którymi mogą mieć problem. Maturzyści na matematyce zazwyczaj najbardziej obawiają się geometrii płaskiej i dowodzenia. Dlatego przy powtórkach warto zwrócić uwagę na te działy. - Takie zadania są zawsze – podkreśla Banaszczyk.

9 maja maturzyści przystąpią do egzaminu z języka obcego na poziomie podstawowym. Zdecydowana większość wybrała angielski i z tym przedmiotem zdający radzą sobie zazwyczaj najlepiej. Tym, którzy czują się niepewnie przed egzaminem, przez ostatni tydzień Małgorzata Łukasiewicz, anglistka, wicedyrektorka VI LO w Lublinie, również zaleca przede wszystkim ćwiczenie arkuszy. - Nie tylko treść, ale także forma egzaminu ma znaczenie, trzeba oswoić się z kształtem poszczególnych zadań – mówi. Nauczycielka w dniu egzaminu również przedstawi propozycje rozwiązań, które opublikujemy na portalu RadioZET.pl.

Przypomnijmy, że w tym roku po raz ostatni egzaminy będą przeprowadzane na podstawie wymagań egzaminacyjnych, a nie całej podstawy programowej. Ministerstwo edukacji zdecydowało się wprowadzić takie ułatwienie ze względu na pandemię i naukę zdalną.

Matura 2024. Kiedy wyniki?

Maturzyści muszą podejść do trzech pisemnych przedmiotów na poziomie podstawowym, czyli polskiego, matematyki i języka obcego, a także do minimum jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. Tu wyjątkiem są osoby, które mają dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe albo dyplom na poziomie technika – nie muszą one już zdawać rozszerzenia.

Najwięcej zdających, bo 37 proc., zdecydowało się podejść do jednego egzaminu na poziomie rozszerzonym. 31 proc. wybrało dwa rozszerzenia, a 24 proc. - trzy. Maksymalnie można zadawać sześć takich egzaminów. Najchętniej maturzyści jako przedmiot rozszerzony wybierali jęz. angielski (prawie 70 proc. maturzystów). Kolejne pod tym względem są: matematyka (prawie 28 proc. zdających), geografia (23,5 proc.) i polski (20 proc.).

Idealnie wpisuje się w tę zasadę Przemek, który na rozszerzenie wybrał właśnie te cztery przedmioty. - Chyba największy stres jest właśnie przed rozszerzeniami – przyznaje. Dlatego na ostatniej prostej ma zamiar przede wszystkim powtarzać i rozwiązywać arkusze z matematyki rozszerzonej i geografii. Obowiązkowe w tym roku są także egzaminy ustne: z jęz. polskiego i jęz. obcego.

CKE przypomina, że każdego dnia będą przeprowadzane dwie sesje egzaminacyjne: pierwsza o godz. 9, druga – o 14 (z wyjątkiem 7 maja, kiedy zostanie przeprowadzona tylko poranna sesja egzaminu). Żeby zdać maturę, z podstaw trzeba uzyskać co najmniej 30 proc., do rozszerzenia wystarczy po prostu podejść. Dla tych, którym z przyczyn losowych nie uda się dotrzeć na majowe egzaminy, CKE przygotowała dodatkową sesję egzaminacyjną w czerwcu. Wyniki matur poznamy 9 lipca.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET