`

Najdziwniejsze rzeczy w kanalizacji. Te "skarby" szokują. "Jak wytłumaczyć?"

2 min. czytania
26.02.2026 15:50
Obserwuj nas na Google

Spółka miejska Aquanet opublikował w sieci post, w którym urzędnicy wymienili przedmioty, jakie trafiają do miejskiej kanalizacji. Przypominają mieszkańcom o problemach, jakie mogą się z tym wiązać dla wszystkich mieszkańców.

Toaleta i właz
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/Adam Wysocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Aquanet w Poznaniu przypomina mieszkańcom o zasadach korzystania z kanalizacji, publikując zabawny post, w którym przedstawiono przedmioty znalezione w systemie, takie jak krzesło, choinka i telefon.
  • Spółka Aquanet ostrzega, że nietypowe i duże przedmioty mogą powodować blokady w kanalizacji, grożąc awarią i utrudniając pracę służbom miejskim.
  • Apel szczególnie zwraca uwagę na przedmioty wrzucane do toalety, takie jak nawilżane chusteczki czy pieluchy, które nie powinny trafiać do kanalizacji.

Przedmioty, które trafiają do kanalizacji w Poznaniu

Aquanet opublikował w mediach społecznościowych post, w którym przypomina mieszkańcom podstawowe zasady korzystania z kanalizacji. "Mamy uzasadnione podejrzenia, że ktoś tam na dole urządza parapetówkę... i to taką z rozmachem! Bo jak inaczej wytłumaczyć ten zestaw znaleziony w kanalizacji? Jest krzesło - żeby goście mieli gdzie usiąść. Jest choinka - żeby zbudować nastrojowy klimacik. Jest telefon - pewnie żeby zamówić pizzę (choć tu obstawiamy jednak nieszczęśliwy wypadek przy scrollowaniu) - przekazali urzędnicy z Poznania.

"Drodzy Poznaniacy, ustalmy jedną rzecz: miejska sieć to nie czarna dziura, która magicznie utylizuje problemy. To, co wrzucicie do kanalizacji, zostaje z nami - blokując przepływ i grożąc awarią całego fyrtla. Zatem, niech krzesła służą do siedzenia, a rury do płynięcia. Prosty układ" - dodano na profilu spółki Aquanet na Facebooku.

Redakcja poleca

Apel Aquanetu do mieszkańców

Pracownicy poznańskich wodociągów informują w sieci o znajdowaniu dużych i nietypowych przedmiotów. Nie trafiają one tam jednak przez toalety, tylko prawdopodobnie za pośrednictwem włazów kanalizacyjnych. Osobną grupą są przedmioty, które wrzucamy do muszli klozetowej, w tym nawilżane chusteczki i pieluchy. Utrudniają one codzienną pracę służbom.

Źródło: Radio ZET/Aquanet SA - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET