Artur chciał ratować psy z pożaru kamienicy w Poznaniu. "Toczy się walka o życie"

2 min. czytania
29.08.2024 10:11
Obserwuj nas na Google

Artur ratował psy uwięzione w płonącej kamienicy w Poznaniu, gdy doszło do wybuchu. Mężczyzna w krytycznym stanie walczy o życie w nowosolskim szpitalu. "Z jeszcze większą siłą prosimy o wsparcie i modlitwę" - apeluje rodzina.

fot. PSP/pomagam.pl

Artur Gilewski walczy o życie w szpitalu

W nocy z 24 na 25 sierpnia przy ulicy Kraszewskiego w Poznaniu doszło do pożaru kamienicy, który na zawsze zmienił życie wielu osób. Podczas akcji gaśniczej zginęło dwóch poznańskich strażaków, a jedenastu kolejnych zostało rannych. Poszkodowane zostały także osoby cywilne, a wśród nich był 35-letni Artur Gilewski, który bez wahania ruszył na pomoc uwięzionym w budynku dwóm psom rasy chihuahua.

Kiedy mężczyzna wszedł do kamienicy, doszło do dwóch wybuchów. Poszkodowanego Artura z budynku mieli wyciągnąć strażacy. 35-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala w Poznaniu, gdzie lekarze podjęli decyzję o pilnym transporcie śmigłowcem LPR na Oddział Leczenia Oparzeń w Nowej Soli (lubuskie). "Proces leczenia Artura będzie żmudny i z pewnością wypełniony bólem i cierpieniem. Na tak wczesnym etapie nie wiadomo, ile czasu spędzi w szpitalu oraz jakie środki finansowe potrzebne będą na jego późniejszą rekonwalescencję" - napisała rodzina w opisie zbiórki pieniędzy.

Niestety w środę pojawiła się niepokojąca aktualizacja, w której poinformowano, że stan 35-latka jest oceniany przez lekarzy jako krytyczny. "Toczy się walka o jego życie. W takich momentach, jak ten trudno napisać coś sensownego, coś, co mogłoby oddać tragizm tej całej sytuacji" - dodano. Zbiórkę pieniędzy na pomoc dla Artura wsparło już ponad 2,1 tys. osób, które wpłaciły ponad 100 tys. złotych.

Redakcja poleca

Pożar kamienicy w Poznaniu

Trwa prokuratorskie śledztwo, które powinno dać odpowiedzieć dotyczącą przyczyn tragicznego pożaru kamienicy przy ul. Kraszewskiego w Poznaniu. W środę (28.08) służby ponownie ewakuowały mieszkańców sąsiedniej kamienicy po tym, jak strażacy, którzy monitorują stan spalonego budynku, zauważyli, że ściana "zachowuje się" w sposób niepokojący. W poniedziałek (02.09) ma rozpocząć się rozbiórka zniszczonej kamienicy.

W czwartek i piątek (29 i 30.08) odbędą się pogrzeby tragicznie zmarłych strażaków. W województwie wielkopolskim ogłoszona została żałoba, a wojewoda Agada Sobczyk oraz prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaapelowali do wszystkich o uszanowanie pogrążonych w bólu i żałobie rodzin funkcjonariuszy.

Źródło: Radio ZET/pomagam.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET