Internet poruszony nagraniem z ewakuacji śmigłowcem. "Ściska w gardle"
Sytuacja powodziowa w całym kraju nadal jest bardzo trudna, a tysiące ludzi zostało ewakuowanych ze swoich domów. I nie tylko ludzi, bo jak możemy zobaczyć na nagraniu udostępnionym przez Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego Wiesława Kukułę, jest też miejsce dla naszych "braci mniejszych".
Powódź w Polsce. Wzruszające nagranie z ewakuacji
- Dziękuję wszystkim, którzy pomagają w ewakuacjach w zagrożonych miejscach – żołnierzom, strażakom, Policji. W ciągu minionej doby udało się ewakuować 2600 osób – mówił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w poniedziałkowy poranek. Służby miały pełne ręce roboty, bo powódź w południowo-zachodniej Polsce zagrażała życiu i zdrowiu wielu ludzi.
I nie tylko. Zalane wsie i miasta to wielkie zagrożenie również dla zwierząt, które nierzadko nie są w stanie same się uratować. Stąd wielka rola ich opiekunów, ale też strażaków i żołnierzy, którzy często sami narażają swoje życie dla innych. Także i dla zwierząt, o czym możemy się przekonać dzięki nagraniu z ewakuacji, które pojawiło się w mediach społecznościowych.
"Ewakuujemy ludzi. Ale na pokładzie jest też miejsce dla naszych mniejszych braci" – napisał na nagraniu udostępnionym na portalu X Wiesław Kukuła. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy, dziękujących za akcję. "Ściska w gardle", "Gramy do jednej bramki", "Brawo” – to tylko część z wpisów internautów.
Wojsko od samego początku walki z żywiołem wykonuje olbrzymią pracę. Rzecznik Sztabu Generalnego płk Joanna Klejszmit przekazała, że w związku z powodziami na południu i zachodzie kraju, do dyspozycji sztabów kryzysowych oddelegowanych zostało 4,6 tys. żołnierzy i specjalistyczny sprzęt.
Sztab Generalny podkreślił, że w wojskach operacyjnych utworzono osiem zespołów inżynieryjnych do wsparcia wojskowych zgrupowań zadaniowych organizowanych przez WOT. "Każdy wyposażony jest w Pływające Transportery Samobieżne, łodzie saperskie oraz inny sprzęt do wsparcia działań (pompy, piły, agregaty prądotwórcze)" – wyjaśniono.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET