`

Jarosław Szymczyk stawił się w prokuraturze. Były szef KGP ma usłyszeć zarzuty

1 min. czytania
30.09.2024 11:55
Obserwuj nas na Google

Były komendant główny policji gen. Jarosław Szymczyk stawił się w prokuraturze, gdzie ma usłyszeć zarzuty - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Chodzi o śledztwo w sprawie eksplozji granatnika w siedzibie komendy w grudniu 2022 r.

Jarosław Szymczyk
fot. Adam Burakowski/East News

Jarosław Szymczyk w prokuraturze. Ma usłyszeć zarzuty

W poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że były  komendant główny policji gen. Jarosław  Szymczyk przybył do siedziby prokuratury przed godz. 11.00. Przekazał też, że na poniedziałek zaplanowane są z nim czynności. Szymczyk ma usłyszeć zarzuty dotyczące nielegalnego posiadania broni oraz niedopełnienia obowiązków. 

Eksplozja granatnika w KGP

Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie  eksplozji w biurze ówczesnego komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka, do której doszło w grudniu 2022 roku. Przyczyną okazał się granatnik, który miał być atrapą, otrzymany jako prezent od ukraińskich służb.

Redakcja poleca

Granatnik miał być przerobiony na głośnik i pusty w środku. To nie zostało jednak sprawdzone - ani na granicy, ani po przyjeździe do Polski. W wyniku eksplozji były szef KGP oraz jeden z pracowników. Straty materialne i koszty remontu oszacowano na 17 tys. złotych. 

W marcu Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo "w sprawie niedopełnienia obowiązków w związku z niesprawdzeniem granatnika pod kątem saperskim oraz posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia". Śledczy zaznaczyli, że w toku postępowania zbadane zostanie niezarządzenie ewakuacji budynku KGP.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET