Nowe zjawisko nad Bałtykiem w tym miesiącu. "Obserwujemy tendencję"
Wysokie ceny nad Bałtykiem w te wakacje sprawiły, że część Polaków zdecydowała się na spędzenie urlopu w domu. Hotelarze są jednak przygotowani na falę turystów już poza sezonem. Okazuje się, że wielu Polaków odwiedzi Bałtyk dopiero we wrześniu.
Obniżki cen nad Bałtykiem
Ceny nad Bałtykiem są najwyższe od lat. Dla wielu bardziej opłacalny jest wyjazd za granicę, aniżeli nad polskie morze. Szacuje się, że wynajem apartamentu na cztery noce dla dwóch osób w sezonie letnim nad polskim morzem to koszt nawet do 5 tysięcy złotych. Hotelarze jednak liczą, że bardziej oszczędni turyści pojawią się jeszcze nad polskim morzem poza sezonem, kiedy dojdzie do widocznej obniżki cen. – Od kilku lat obserwujemy coraz większą tendencję do przesuwania przez Polaków swojego urlopu na wrzesień. Nic dziwnego, to w końcu wciąż długie, zazwyczaj ciepłe dni i mimo wszystko mniejsze tłumy niż w lipcu i sierpniu. I przede wszystkim – to również niższe ceny. Z roku na rok ta różnica się pogłębia. Obecnie koszt noclegu jest o 28% niższy niż w szczycie sezonu, co oznacza spadek o 2% w porównaniu do 2023 i o 5% w porównaniu do 2022 – mówi Eliza Maćkiewicz, szefowa handlowa w Travelist.pl.
Eksperci zauważają, że w 2024 roku zmalała liczba rezerwacji we wrześniowych terminach w porównaniu z rokiem poprzednim (o 12%). Wydłużyła się za to średnia pobytu - z 3,89 dni w 2023 roku do 4,14 dni w 2024. To dobra informacja dla hotelarzy, którzy w tym sezonie musieli zmierzyć się z trendem tzw. jednodniowych turystów. Coraz więcej Polaków przyjeżdża nad morze o poranku i wyjeżdża wieczorem, nie korzystając z nadmorskich ośrodków wypoczynkowych.
Morze najtańsze we wrześniu
Według raportu portalu turystycznego Travelist.pl to właśnie nad polskim morzem we wrześniu ceny będą spadać najszybciej. "We wrześniu za noc w dwuosobowym pokoju hotelowym o standardzie 4- lub 5-gwiazdek z wyżywieniem w pakiecie trzeba zapłacić średnio 470 złotych, czyli aż o 33% mniej niż w sierpniu, kiedy cena za takie same warunki wynosiła 702 złotych" - czytamy w raporcie. Taniej będzie także w górach (o 32% w porównaniu do sierpnia) i nad jeziorami (o 21%). Najwięcej urlopowiczów, bo aż 50%, pojedzie we wrześniu właśnie nad polskie morze. 33% wybierze góry, a jeziora zaledwie 6%. Aktualnie najpopularniejszymi kierunkami wakacyjnymi według portalu są Kołobrzeg, Szklarska Poręba, Gdańsk, Mielno i Karpacz.
Źródło: Radio ZET/ Nocowanie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET