Plażowicz ujął niezwykłe zjawisko nad Bałtykiem. "Wszystko trwało kilka minut"
W miniony weekend (10-11 sierpnia) nad polskim Bałtykiem panował sztorm. Eksperci szacują, że prędkość wiatru z zachodu mogła osiągnąć nawet 9 stopni w skali Beauforta. Tak ekstremalne warunki sprawiły, że nad Bałtykiem powstał zalążek trąby powietrznej.
Niezwykły widok nad Bałtykiem
W sobotę 10 sierpnia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że w Bałtyku może pojawić się sztorm, czyli silny wiatr o sile nie mniejszej niż 8 stopni w skali Beauforta. "Dziś i jutro na Bałtyku sztorm. Będzie wiał zachodni wiatr o sile 6 do 7 w skali B, w porywach 8 do 9 w skali B" - przekazał IMGW na swoim profilu na portalu X. W ostrzeżeniu zaznaczono, że wchodzenie do wody w takich warunkach może być bardzo niebezpieczne i skutkować nawet śmiercią. "Warunki do żeglowania bardzo trudne. Lepiej przeczekać te 2 dni w porcie. W strefie brzegowej zachodni, sztormowy wiatr również wygeneruje wysoką falę: na plażach nad otwartym morzem oraz na Mierzei Wiślanej może to być ok. 1,5 do 2 metrów. Kąpiel w takich warunkach stanowi śmiertelne zagrożenie" - przekazał IMGW.
Tak ekstremalne warunki doprowadziły do formowania się ciekawego zjawiska nad Bałtykiem. W miejscowości Dziwnów (woj. zachodniopomorskie) zauważono zalążek trąby powietrznej. Zdjęcie tego niecodziennego zjawiska przesłał jeden z plażowiczów do redakcji Kontakt 24. - Byliśmy akurat na plaży, kiedy zauważyłem stożek na niebie. Był dość daleko, także nie stwarzał żadnego zagrożenia. Wszystko trwało kilka minut, maksymalnie dziesięć, udało mi się zrobić zdjęcie w dużym zbliżeniu - napisał do redakcji pan Mariusz, autor fotografii.
Warunki sprzyjały powstaniu trąby powietrznej
Silny wiatr i prądy wstępujące umożliwiły powstanie tzw. leja kondensacyjnego, czyli zalążka trąby powietrznej. Dopiero kiedy taki lej zetknie się z ziemią możemy mówić o pełnoprawnej trąbie powietrznej. - Na wtórnym chłodnym froncie, który rozciągał się nad Pomorzem Środkowym, Kaszubami, Warmią i Mazurami oraz Podlasiem, podpiętrzyły się chmury i pojawił się zalążek trąby powietrznej - tłumaczy portalowi TVN Meteo synoptyk Arleta Unton-Pyziołek. Podczas tak mocnego wiatru wchodzenie do wody jest zakazane. Niestety wielu plażowiczów nie stosuje się do zakazu kąpieli i wchodzi do Bałtyku mimo czerwonej flagi. Taka kąpiel może skończyć się nawet utonięciem.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ TVN Meteo/ IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET