Powrót do szkoły z rozpaczą i niepokojem. Mało optymistyczne nastroje wśród nauczycieli

3 min. czytania
28.08.2024 13:47
Obserwuj nas na Google

Nadal większość pedagogów odczuwa zmęczenie, wypalenie i niepokój, ale optymistów przybyło. Tak wynika z ankiety „Głosu nauczycielskiego”, który jak co roku postanowił sprawdzić nastroje nauczycieli przed powrotem do szkoły.

Szkoła
fot. TADEUSZ KONIARZ/REPORTER

- Wciąż brakuje nam nauczycieli. Mamy wakaty dla anglistów i nauczycieli wspomagających. Ci, którzy są, masowo odmawiają obejmowania wychowawstw w klasach, bo gratyfikacja jest niewielka, a pracy i odpowiedzialności ogrom. Nauczyciele są zmęczeni ciągłymi zmianami i zapowiadaniem kolejnych, które przyjdą – opowiada o przygotowaniach do rozpoczęcia roku szkolnego 2024/2025 Dorota Kuchta, dyrektorka Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Legionowie. Dlatego liczy: - Mam nadzieję, że nauczycielom poprawi się nastrój po wakacjach.

O nastrój, samopoczucie i nastawienie przed 1 września spytało też nauczycieli branżowe czasopismo „Głos nauczycielski”. „Czy przybyło optymistów (w porównaniu z ubiegłym rokiem), czy nadal duży odsetek to osoby wypalone i zmęczone? Bo właśnie ta ostatnia kwestia martwi nas najbardziej co roku, ale cóż, wiemy, że dobrostan nauczycieli to temat zaniedbywany od lat” – komentuje ankietę "Głos".

Rok szkolny 2024/2025. Jak czują się nauczyciele?

Rzeczywiście wyniki nie są zbyt optymistyczne. 31 proc. nauczycieli biorących udział w badaniu odpowiedziało, że nowy rok szkolny rozpocznie z rozpaczą, zmęczeniem i odczuwanym wypaleniem. 25 proc. przyznało, że na kolejne miesiące w szkole patrzy z niepokojem, bo martwią ciągłe zmiany w oświacie. Nieco mniejsza grupa - 16 proc. - patrzy na 1 września z obojętnością. Ci nauczyciele nie ukrywają, że jest im już wszystko jedno.

Prawie tyle samo osób, bo 14 proc., stwierdziło jednak, że w roku szkolnym 2024/2025 zamierza robić swoje, więc na 1 września patrzy ze spokojem. U 12 proc. ankietowanych widać jeszcze większy optymizm. Ta grupa przyznała, że czuje się wypoczęta i tęskni za pracą. 2 proc. zaznaczyło odpowiedź „trudno powiedzieć”.

Redakcja poleca

Warto zaznaczyć, że w ankiecie zagłosowało niespełna 2 tys. nauczycieli. Nie jest to więc liczna reprezentacja szkolnej kadry, a w tego typu badaniach zazwyczaj biorą udział ci mniej zadowoleni z warunków pracy. Mało optymistyczne opinie to jednak nie nowość. Rok temu "Głos nauczycielski" przeprowadził podobną ankietę i prawie połowa nauczycieli biorących w niej udział również wymieniała zmęczenie, wypalenie i rozpacz jako uczucia dominujące przed powrotem do szkoły. 27 proc. wspominało o niepokoju, a 20 proc. o obojętności. Tylko 4 proc. odpowiedzi było optymistycznych.

Polska szkoła potrzebuje zmian

Od głosów oddanych w tegorocznej ankiecie nie odbiegają też wyniki badania „Barometr Edukacji Niepublicznej” przeprowadzanego przez Społeczne Towarzystwo Oświatowe. Prawie 44 proc. dyrektorów szkół biorących udział w badaniu oceniło sytuację jako raczej złą lub zdecydowanie złą. Uzasadniając swoje odpowiedzi, ankietowani zwracali uwagę na wyzwania związane z deficytami kadrowymi i liczne zmiany wprowadzane przez resort edukacji bez odpowiedniego przygotowania.

"Polska szkoła potrzebuje przede wszystkim zmian systemowych, które wymagają czasu i nie przyniosą efektów w krótkim okresie. Obecnie wprowadzane zmiany mają głównie kosmetyczny charakter" - argumentowali dyrektorzy. Wśród badanych dominuje przekonanie, że w najbliższych miesiącach sytuacja w oświacie nie ulegnie zmianie (50 proc.). Pogorszenia spodziewa się 30 proc. dyrektorów.

14 proc. osób biorących udział w badaniu oczekuje jednak, że w kolejnych miesiącach stan edukacji poprawi się. Wynik ten jest zbliżony do czerwcowego barometru (wtedy takich optymistycznych głosów było 13 proc.), ale zarazem wyraźnie gorszy niż w marcu 2024 czy w grudniu 2023 roku (29 i 38 proc.). Działał wówczas jednak efekt świeżości. Z ministerstwa edukacji chwilę wcześniej odszedł Przemysław Czarnek, a władzę objęła Barbara Nowacka.

Ankietowani dyrektorzy za kluczowe wyzwania, przed którymi stoją w swojej pracy, uznali obecnie dbanie o stabilną sytuację kadrową (82 proc.) i finansową szkoły (68 proc.) oraz zapewnienie uczniom odpowiedniego wsparcia psychologiczno-pedagogicznego (49 proc.). Badanie pt. „Barometr Edukacji Niepublicznej” zrealizowano pod koniec sierpnia 2024 roku. Wzięło w nim udział 71 dyrektorów niepublicznych szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Badanie powtarzane jest co kwartał.

Źródło: Radio ZET/Głos Nauczycielski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET