`

Śnięte ryby przy kąpielisku, mieszkańcy biją na alarm. To początek "fali pomoru"?

3 min. czytania
22.08.2024 10:03
Obserwuj nas na Google

Śnięte ryby w polskich kąpieliskach zaczęły pojawiać się już na początku sezonu letniego. Teraz kolejna taka sytuacja zdarzyła się na szczecińskim Dziewokliczu. Zdjęcia ryb unoszących się na powierzchni wody udostępnił radny miasta Marcin Pawlicki.

fot. Interpelacje radnych miasta Szczecin

Śnięte ryby na Dziewokliczu w Szczecinie

To nie pierwszy raz, kiedy słyszymy o śniętych rybach na Pomorzu Zachodnim w trwającym sezonie letnim. Na początku lipca straż pożarna wykryła ponad tonę ryb unoszących się na powierzchni jeziora Dąbie w Lubczynie. Jak donoszą mieszkańcy Szczecina, podobne widoki można zaobserwować przy kąpielisku na Dziewokliczu. W sprawie zainterweniował szczeciński radny z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Marcin Pawlicki, który skierował interpelację do prezydenta Piotra Krzystka. "Od kilku dni mieszkańcy Szczecina alarmują o pojawiających się śniętych rybach przy kąpielisku na Dziewokliczu. W 2022 roku, właśnie od tego punktu zaczęło się obserwować falę pomoru ryb na odrzańskim odcinku w Szczecinie. Podczas wizji lokalnej rzeczywiście widoczne były śnięte ryby (różnego gatunku). Kąpielisko było zamknięte. Niepokojące jest również to, że widać dziubkowanie ryb, co oznacza, że występuje znaczne zmniejszenie ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie" - informuje radny w interpelacji.

Radny Pawlicki zauważył, że zjawisko śniętych ryb nie dotyczy jedynie Pomorza Zachodniego i jest problemem ogólnopolskim. W samym sierpniu zgłoszono takie przypadki m.in. w jeziorze Dzierzgoń w woj. pomorskim i Kanale Gliwickim w woj. śląskim. "Na początku sierpnia bieżącego roku wysokie stężenie złotej algi odnotowano w Dzierżnie Dużym, a także IV sekcji Kanału Gliwickiego. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach poinformowało, że wyłowiono stamtąd ponad 105 ton śniętych ryb. Jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, prowadzone są prace, aby ognisko złotej algi nie przedostało się do Odry. Jednak mieszkańcy mają duże obawy, że sprawa jest bagatelizowana, a służby nie są w stanie gotowości, aby minimalizować straty" - czytamy w interpelacji.

Redakcja poleca

Radny Pawlicki zadaje pytania

Marcin Pawlicki zauważył, że dwa lata temu podczas katastrofy ekologicznej w Odrze ówczesny wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki uruchomił pompy napowietrzenia wody. Radny w interpelacji pyta o stan jakości Odry i działania przeprowadzane w tym kierunku przez władze samorządowe:

  1. Jaki jest stan sytuacji ekologicznej w Odrze? Czy prowadzony jest monitoring jakości wody powierzchniowej, jeśli tak proszę o przedstawienie wyników tych badań.
  2. Czy miasto jest w stałym kontakcie ze służbami Wojewody Zachodniopomorskiego w sprawie stanu jakości Odry? Proszę o przedstawienie informacji, które otrzymywane są od Wojewody Zachodniopomorskiego i służb jemu podległych w zakresie monitoringu Odry od początku sierpnia 2024 roku?
  3. Czy wiadomo, jaki jest powód pojawienia się śniętych ryb na kąpielisku Dziewoklicz? Czy mamy do czynienia z przyduchą, czy też innego rodzaju zjawiskiem wpływającym na tę sytuację? Czy przedstawiciel Prezydenta kontaktował się w sprawie stanu sytuacji na Odrze z Wojewodą Zachodniopomorskim? Jeśli tak, to proszę o przekazanie informacji w tej sprawie, a także, kiedy odbyło się spotkanie, czy jakakolwiek współpraca - pyta w interpelacji Marcin Pawlicki.

Biuro prezydenta Szczecina Piotra Krzystka na ten moment nie odpowiedziało na zapytania radnego. Do sprawy będziemy wracać.

Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET