Z Bałtyku wyłoniła się nowa wyspa. Będzie pełnić ważną funkcję. "Pięknie"

2 min. czytania
20.08.2024 10:05
Obserwuj nas na Google

Każda ingerencja człowieka w przyrodę niesie ze sobą konsekwencje. Nie inaczej było w przypadku budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Aby zniwelować szkody środowiskowe związane z inwestycją, postanowiono stworzyć sztuczną wyspę, która pomoże w odbudowie środowiska naturalnego Bałtyku.

fot. Przemek Świderski/ East News/ B a l t y k Facebook screen

Nowa sztuczna wyspa na Bałtyku

W 2019 roku rozpoczęła się budowa kanału żeglugowego w okolicach wsi Skowronki, który miał połączyć drogą morską Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Dzięki tej inwestycji doszło do znacznego skrócenia morskiego szlaku na Bałtyk. Kanał otwarty w 2022 roku wpłynął jednak na środowisko naturalne Bałtyku. Aby zniwelować szkody wywołane budową, podjęto decyzję o usypaniu wyspy refulacyjnej, czyli takiej, która ma na celu poszerzenie i ochronę linii brzegowej. Nowa wyspa przypominająca kształtem elipsę będzie miała około 200 hektarów powierzchni i wysokość nawet do 3 metrów nad poziomem morza. Oprócz pogłębienia dna i poszerzenia brzegu Bałtyku, wyspa będzie pełniła również funkcję siedliska dla ptaków, które naturalnie występują w obszarze Zalewu Wiślanego.

W 2020 roku ówczesny minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk ogłosił konkurs na nazwę dla nowej wyspy. Komisja konkursowa wybrała 5 nazw z nadesłanych propozycji: Estyjska, Rukwiel, Wodniczka, Bursztynowa i Brajana Chlebowskiego. Internetowe głosowanie wygrała Wyspa Estyjska, nawiązująca do średniowiecznej nazwy Zalewu Wiślanego - Estmere. Na razie nazwa Wyspa Estyjska jest jednak nieoficjalna. Wciąż bowiem nie została ogłoszona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Redakcja poleca

Wyspa Estyjska rośnie w oczach

Z biegiem lat Wyspa Estyjska się poszerza i zaczyna przypominać prawdziwą wyspę. Stalowe ścianki szczelnie wyznaczające granicę przyszłej wyspy powoli się zapełniają. Całe zjawisko w połowie sierpnia ujął z lotu ptaka fotograf o pseudonimie B a ł t y k. Artysta zaznacza, że już teraz na wyspie mieszkają tysiące ptaków. Na profilu fotografa na Instagramie znajdziemy także zdjęcia Wyspy Estyjskiej z ubiegłych lat. "Super ujęcia jak zawsze", "Pięknie widać ją z Przebrna", "Niezła miejscówka na kitesurfing", "Wow!", "Pięknie" - czytamy w komentarzach internautów pod zdjęciami.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET