`

Za rok nowy przedmiot w podstawówkach i szkołach średnich. Eksperci walczyli o niego od lat

3 min. czytania
25.07.2024 08:53
Obserwuj nas na Google

Odżywianie, zdrowie psychiczne, seksualne, wartości i system ochrony zdrowia. M.in. takie zagadnienia znajdą się w podstawie programowej edukacji zdrowotnej - dowiedziało się RadioZET.pl. Przedmiot wejdzie do szkół od września 2025 roku. Eksperci rekomendują, by był obowiązkowy.

Szkoła
fot. Pawel Wodzynski/East News

Edukacja zdrowotna w szkołach zamiast WDŻ

Edukacja zdrowotna ma zastąpić wychowanie do życia w rodzinie (WDŻ). - Nowy przedmiot zawiera w sobie znacznie więcej treści niż te ujęte w WDŻ, czyli również takie, które dotyczą wielu nowych obszarów, które dotychczas nie były poruszane w procesie edukacji - zaznacza dr Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, członkini międzyresortowego zespołu, który przygotowuje właśnie założenia i podstawy programowe edukacji zdrowotnej.

Nowy przedmiot, jak zdradza dr Lewandowska, będzie obejmował takie zagadnienia jak: aktywność fizyczna, odżywianie, zdrowie psychiczne, fizyczne, seksualne, społeczne, środowiskowe, a także uzależnienia, internet, wartości i postawy, okres dojrzewania oraz funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia w Polsce.

W programie znajdą się także tematy, na których szczególnie zależało młodzieży, czyli dotyczące szeroko pojętej tolerancji, empatii, uważności na drugiego człowieka i szacunku do różnorodności. - Te zagadnienia będą poruszane w kilku modułach, bo m.in. w zdrowiu psychicznym, fizycznym, czy przy okazji tematów o odżywianiu – mówi dr Lewandowska. - Program jest bardzo bogaty, interdyscyplinarny, z holistycznym podejściem do zdrowia – podsumowuje psychiatra.

Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa?

Edukacja zdrowotna ma znaleźć się w planach lekcji klas 4-8 w podstawówkach i w szkołach ponadpodstawowych. Zespół ekspertów pracujący przy Ministerstwie Edukacji Narodowej ustala jeszcze wymiar godzin nowego przedmiotu. Dr Lewandowska przyznaje jednak, że lekcje z edukacji zdrowotnej powinny odbywać się przynajmniej raz w tygodniu po godzinie. - Oczywiście z uwzględnieniem tych lat, które są trudne w kontekście egzaminów. Czyli w klasach ósmych i maturalnych edukacji zdrowotnej nie będzie albo godzin tego przedmiotu będzie mniej – zaznacza ekspertka.

Redakcja poleca

Szefowa MEN Barbara Nowacka ogłaszając kilka miesięcy temu wprowadzenie edukacji zdrowotnej, stwierdziła, że „wydaje jej się, że nie znajdzie się rodzic, który nie wyśle dziecka na takie lekcje”. Decyzję o tym, czy przedmiot będzie obowiązkowy czy nie, uzależniała jednak od rekomendacji powołanego zespołu. Przypomnijmy, że na WDŻ dzieci mogą chodzić, ale nie muszą.

- Postawy rodziców są różne. Niektórzy jak słyszą hasło „zdrowie seksualne”, to mają wątpliwości co do uczestnictwa dziecka w takim przedmiocie. Jeśli poszlibyśmy w kierunku nieobowiązkowości, to być może część uczniów zrezygnowałaby z edukacji zdrowotnej. Dlatego nasze rekomendacje od początku są jasne. Jesteśmy przekonani, że ten przedmiot powinien być obowiązkowy – mówi dr Lewandowska.

Prace nad programem edukacji zdrowotnej, jak słyszymy, są już na ukończeniu. Do 10 września zespół przedstawi pełne podstawy programowe, które potem będą poddane konsultacjom społecznym. Rozpoczną się one we wrześniu lub w październiku. MEN zapowiadało także studia podyplomowe i kursy dla nauczycieli.

Nowy przedmiot od 2025 roku

Dr Lewandowska nie ukrywa, że nowy przedmiot będzie wymagał szerokiej wiedzy od osób, które podejmą się jego prowadzenia. - Jako zespół zwracaliśmy uwagę na kompetencję, jakie taki nauczyciel powinien posiadać, żeby uzyskać efekt, na którym nam zależy. To znaczy, żeby był to przedmiot ciekawy, praktyczny. Żeby to nie był kolejny przedmiot, który trzeba zaliczyć, przejść, zrealizować. Inaczej wylejemy dziecko z kąpielą – mówi i dodaje: - Wydaje nam się, że to co ujęliśmy w podstawie, odpowiada potrzebom i głosom społeczeństwa, jak i ekspertów.

Od lat, jak przypomina dr Lewandowska, różne fundacje, instytuty, organizacje, specjaliści walczyli o to, by taki przedmiot w końcu w szkole się pojawił. - Większość społeczeństwa czeka na niego z utęsknieniem. Tym bardziej zależy nam na tym, żeby edukacja zdrowotna weszła w życie jak najszybciej – mówi psychiatra. Przedmiot pojawi się w szkołach 1 września 2025 roku.

W skład zespołu, który pracuje nad założeniami edukacji zdrowotnej weszli też: Antonina Kopyt, nauczycielka wychowania do życia w rodzinie, ks. Arkadiusz Nowak, prezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa do spraw medycyny rodzinnej, dr hab. prof. AWF Hubert Makaruk, dr hab. prof. AWFiS Anna Szumilewicz oraz dr Monika Staszkiewicz, ekspertka Instytutu Badań Edukacyjnych. Zespołowi przewodniczy prof. Zbigniew Izdebski, pedagog i seksuolog.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET