`

Nowe informacje po pobiciu Niedzielskiego. Szef MSWiA odpowiada na zarzuty

2 min. czytania
28.08.2025 12:08
Obserwuj nas na Google

Szef MSWiA Marcin Kierwiński podczas briefingu z dziennikarzami przekazał, że Adam Niedzielski, który został pobity w Siedlcach, nie wystąpił do policji o objęcie go ochroną, chociaż mógł to zrobić. W taki sposób odniósł się do zarzutów kierowanych w jego stronę przez byłego ministra zdrowia.

Marcin Kierwiński
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty pod adresem MSWiA postawił Adam Niedzielski.
  • Dlaczego Adam Niedzielski nie wystąpił o ochronę po zakończeniu urzędowania.
  • Kim byli sprawcy ataku na Adama Niedzielskiego.

Szef MSWiA odniósł się do zarzutów Adama Niedzielskiego

Adam Niedzielski mógł wystąpić do policji o objęcie go ochroną po tym, gdy zakończył urzędowanie jako minister zdrowia, ale tego nie zrobił - powiedział w czwartek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef MSWiA odniósł się w ten sposób do zarzutu Niedzielskiego, który ocenił, że pobicie go w Siedlcach jest skutkiem tolerowania mowy nienawiści, ale również odebrania mu ochrony decyzją ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Kierwiński podkreślił podczas briefingu, że każdy, kto czuje się zagrożony, może wystąpić do stosownego komendanta wojewódzkiego policji o przyznanie ochrony, o objęcie ochroną.

Tymczasem – jak zaznaczył - b. szef resortu zdrowia po złożeniu funkcji ministra nie wystąpił w tej sprawie do Komendy Stołecznej Policji, która jest właściwa dla niego ze względu na miejsce zamieszkania. - Żaden taki wniosek nie wpłynął - powiedział szef MSWiA. Kierwiński dodał, że sprawdził, iż od czasu, gdy Niedzielski skończył urzędowanie, nie zgłaszał policji, że są kierowane wobec niego groźby.

Adam Niedzielski pobity

Były minister zdrowia Adam Niedzielski w środę trafił do szpitala z powodu pobicia. "Dostałem cios w twarz, a następnie zostałem skopany, leżąc na ziemi. Całe zajście trwało kilkanaście sekund, a potem sprawcy uciekli” – opisywał w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Do zdarzenia doszło w środę po południu. – Około godz. 15 w rejonie jednej z siedleckich restauracji w centrum miasta doszło do ataku na mężczyznę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, został on zaatakowany przez dwóch sprawców – poinformowała mł. asp. Barbara Jastrzębska z siedleckiej policji.

Sprawcy sami zgłosili się na policję. To dwaj mieszkańcy Siedlec w wieku 35 i 39 lat. Jak poinformowała policja, w chwili zgłoszenia obaj byli pod wpływem alkoholu i obecnie trzeźwieją, żeby można było ich przesłuchać.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET