Obchody 11 listopada z udziałem prezydenta. Obok Andrzeja Dudy gość specjalny
Mimo wszystkich dziejowych wichrów i straszliwych lat II wojny światowej przez większość ostatnich 104 lat Polska była jednak państwem suwerennym i niepodległym, a Polacy byli wolnymi ludźmi w swoim kraj - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda. W obchodach Narodowego Święta Niepodległości bierze udział także przebywający z wizytą w Polsce prezydent Litwy Gitanas Nauseda.
Andrzej Duda uczestniczy w piątek w obchodach Narodowego Święta Niepodległości na pl. Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Prezydentowi towarzyszy gość specjalny, przywódca Litwy Gitanas Nauseda. W wygłoszonym przemówieniu Andrzej Duda przypomniał, że już od 2017 r. trwają obchody stulecia polskiej niepodległości, kiedy to - jak dodał - "zainaugurowaliśmy ważny okres w dziejach niepodległej, znów wolnej znów suwerennej, znów Rzeczypospolitej".
Duda podczas obchodów Święta Niepodległości: Trzeba dalej wspierać Ukrainę
- Choć jeżeli bierzemy pod uwagę cały okres 104 lat, to trzeba powiedzieć, że mimo wszystkich dziejowych wichrów, mimo ogromnie trudnych dziesięcioleci i straszliwych lat II wojny światowej, przez większość tego czasu Polska była państwem suwerennym i niepodległym. Polacy byli wolnymi ludźmi w swoim kraju - mówił.
Prezydent podziękował też wszystkim, "którzy przez ostatnie prawie pięć lat przypominali o wielkiej wartości, jaką jest suwerenne i niepodległe państwo". - Rzeczywistość ostatnich lat uświadomiła nam, co znaczy mieć lub nie mieć niepodległości. Musimy bronić Rzeczypospolitej. Hybrydowa akacja jest kierowana przeciwko Polsce, Litwie i UE - dodał.
Prezydent podziękował również Polakom wspierającym ukraińskich sąsiadów. - Pokazaliście wielką klasę. To są działania w obronie niepodległości Polski. Chciałem przeprosić broniących polskiej granicy, że musieliście znosić obelgi - powiedział Duda.
- W 2014 nikt nie przyszedł Ukrainie ze zdecydowaną pomocą. Obecnie Ukraina, dzięki wsparciu, jest w stanie się bronić. Trzeba dalej wspierać Ukrainę - powiedział.
Nauseda: bronimy prawdy historycznej przed zafałszowaniem i dezinformacją
- Wspólnie bronimy prawdy historycznej przed zafałszowaniem. Wspieramy się w walce o bezpieczniejsze życie. Razem czujemy się jesteśmy silniejsi - powiedział podczas obchodów 104. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda.
Nauseda, nawiązując do obecnej sytuacji geopolitycznej w regionie, podkreślił, że agresorowi nie należy ustępować, ale należy go powstrzymać w sposób zdeterminowany". - Dlatego nie tolerujemy prób przerysowania granic suwerennych państw z użyciem siły. Spieszymy z pomocą zaatakowanej przez Rosję Ukrainie, która walczy również i o naszą wolność. Wspólnie i rzetelnie bronimy prawdy historycznej przed zafałszowaniem i dezinformacją - mówił prezydent.
11 listopada w Polsce obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości dla upamiętnienia przekazania przez Radę Regencyjną naczelnego dowództwa wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu tego dnia w 1918 r. Święto zostało ustanowione przez Sejm RP w 1937 r. Zniesiono je w 1945 r. i przez cały okres PRL nie było oficjalnie obchodzone. Święto przywrócono w 1989 r. na mocy ustawy - od tego czasu Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada jest dniem wolnym od pracy.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET