Obietnica Sasina bez pokrycia. Tyle wyszło ze wsparcia ofiar przemocy po śmierci Kamilka

3 min. czytania
05.07.2023 11:55
Obserwuj nas na Google

Największe spółki Skarbu Państwa, pytane przez Radio ZET o realizację obietnicy Jacka Sasina, milczą albo chwalą się dotychczasowymi działaniami. A chodzi o deklarację ministra aktywów państwowych, złożoną po śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy. Sasin zapowiedział, że podległe mu spółki wesprą instytucje zajmujące się pomocą psychologiczną i psychiatryczną dla ofiar przemocy. "Nie ma zgody na krzywdę dzieci i takie tragedie jak śmierć 8-letniego Kamila" - napisał 9 maja na Twitterze Jacek Sasin.

Sasin i obietnice po śmierci Kamilka
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Dziennikarz Radia ZET Maciej Bąk zwrócił się w tej sprawie do Orlenu, KGHM, PZU, Grupy Azoty, Portu Gdańsk, PGE, Enei i Taurona z pytaniem, czy spółki zdecydowały już, ile i na co przeznaczą na ten cel. Odpowiedzi przesłały jedynie biura prasowe Orlenu i Polskiej Grupy Energetycznej (chcieliśmy też pytać o to w Grupie Energa, ale usłyszeliśmy, że formalnie nie jest ona już spółką Skarbu Państwa, bo należy do Orlenu). KGHM i Tauron milczą w tej sprawie od 21 czerwca, z kolei Enea, PZU i Grupa Azoty od 29 czerwca. W jednej ze spółek dziennikarz Radia ZET usłyszał, że brak odpowiedzi jest dla nich korzystniejszy niż udzielenie mglistej odpowiedzi, bo o realizacji obietnicy Jacka Sasina nikt nic nie słyszał.

Obietnica Sasina bez pokrycia. Chodzi o sprawę Kamilka

Biuro prasowe Orlenu w odpowiedzi na pytania o realizację polecenia Jaska Sasina poinformowało o dotychczasowych działaniach, jakie prowadzi Fundacja ORLEN. "Fundacja ORLEN podejmuje szereg działań systemowych dot. wsparcia inicjatyw, których celem jest m.in. pomoc ofiarom przemocy domowej lub ograniczenie ryzyka takiej przemocy" - czytamy w odpowiedzi Orlenu. Nie ma w niej jednak nic o tym, jakie wsparcie koncern przekazał bądź zamierza przekazać na skutek polecenia Jacka Sasina.

Redakcja poleca

 "Fundacja ORLEN przez cały rok przyjmuje wnioski dot. udzielania darowizny. Obecnie Fundacja analizuje kilka wniosków dot. wsparcia projektów, których celem jest przeciwdziałanie przemocy wobec dzieci. O szczegółach będziemy informować za zgodą obdarowanych w stosownym czasie" - informuje Radio ZET biuro prasowe Orlenu.

Z kolei Polska Grupa Energetyczna poinformowała, że "PGE od wielu lat wspiera projekty, które mają na celu promocję zdrowia, profilaktyki prozdrowotnej i edukacji, także w zakresie zdrowia psychicznego. W tym celu PGE podejmuje współpracę ze szpitalami, stacjami pogotowia, domami pomocy społecznej, hospicjami i innymi ośrodkami zdrowia. Dodatkowo wspieramy także ośrodki leczenia uzależnień oraz ośrodki pomagające rodzinom uzależnionych". W odpowiedzi również nie pada ani jedno słowo na temat realizacji zapowiedzi ministra Sasina.

Za systemową pomoc ofiarom przestępstw odpowiada, zgodnie z polskim prawem, powołany specjalnie na ten cel Fundusz Sprawiedliwości. Ostatnio jednak jest on wykorzystywany m.in. do wspierania ochotniczych straży pożarnych czy kół gospodyń wiejskich. W ostatnim czasie politycy Solidarnej Polski przekazali kołom gospodyń wiejskich garnki, roboty kuchenne i ekspresy do kawy. A w Kraszewicach za pieniądze na pomoc ofiarom przestępstw zostaną kupione ławy biesiadne.

Tymczasem rzecznik Ministerstwa Aktywów Państwowych Karol Manys zapewnia w rozmowie z Radiem ZET, że sprawa w żadnym wypadku nie poszła w zapomnienie. I że trwają ostatnie ustalenia przed ogłoszeniem konkretów. Ma to się zadziać wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, ale też z Ministerstwem Edukacji i Nauki, bo spółki Skarbu Państwa mają partycypować w kampanii informacyjnej związanej z siecią centrów zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży.

- Trwa dogadywanie szczegółów, ale wiemy już co dokładnie chcemy zrobić - mówi Karol Manys. Nie wiadomo jednak jeszcze, jak duże pieniądze zostaną na to przeznaczone i jakie konkretnie spółki będą brały w tym udział.

RadioZET.pl/oprac BCh

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET