Pasażerowie nie wierzyli własnym oczom. "Nagła sytuacja" w autobusie w Poznaniu
Wrzący płyn wycieka gwałtownie w przestrzeni pasażerskiej autobusów MPK w Poznaniu. W ciągu ostatnich tygodni takie wydarzyło się to dwukrotnie. "Podczas realizacji kursu doszło do nagłej i niespodziewanej sytuacji awaryjnej" - przekazała portalowi RadioZET.pl Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK Poznań
Niebezpiecznie w autobusach MPK w Poznaniu
W ciągu kilku tygodniu w dwóch autobusach MPK w Poznaniu doszło do groźnej dla pasażerów awarii. Z powodu pęknięcia węża w strefie pasażerskiej, który służy do ogrzewania pojazdu, doszło nagłego wycieku wrzącej substancji. "Śmierdziało i kierowca kazał każdemu wyjść" - skomentował jeden z pasażerów linii numer 169, w której w czwartek rano doszło do awarii.
Autobusem w tym czasie podróżowało raptem kilka osób i szczęśliwie nikt nie stał w miejscu, gdzie doszło do przerwania przewodu. "Nikt nie ucierpiał. Autobus odholowano do zajezdni. Pojazd był regularnie sprawdzany pod względem technicznym, miał ważne wszystkie wymagane badania i dokumenty" - przekazała portalowi RadioZET.pl Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK Poznań.
Stan taboru MPK w Poznaniu jest weryfikowany codziennie
"Jak informują służby techniczne, podczas przeglądów nie stwierdzono oznak uszkodzenia węża od ogrzewania czy oznak tzw. zmęczenia materiału - podczas realizacji kursu doszło do nagłej i niespodziewanej sytuacji awaryjnej" - dodała Smogulecka. Według rzeczniczki stan taboru MPK jest weryfikowany każdego dnia przez służby techniczne.
"Stan pojazdów jest sprawdzany podczas tzw. obsługi codziennej, ponadto autobusy przechodzą przeglądy wynikające z przebiegu pojazdu, przeglądy okresowe (w regularnych odstępach czasu) oraz przeglądy rejestracyjne" - zaznaczyła.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET