Planował 16 mikrokawalerek w domu jednorodzinnym. Służby wstrzymały budowę
Na jednym z krakowskich osiedli domków jednorodzinnych powstała nietypowa inwestycja. Choć deweloper otrzymał zgodę na budowę bliźniaka, w praktyce w domu miało powstać kilkanaście mikrokawalerek. Sprawę nagłośnili zaniepokojeni sąsiedzi.
- W pobliżu skrzyżowania al. 29 Listopada i III obwodnicy firma Cato rozpoczęła inwestycję, która zgodnie z pozwoleniem miała polegać na budowie bliźniaka.
- Inwestycję wstrzymano po interwencji sąsiadów, którzy powiadomili służby.
- Popularność mikroapartamentów rośnie od kilku lat. I choć może to być opłacalna inwestycja, bardzo często powstaje niezgodnie z prawem.
16 mikrokawalerek w jednym domu. Inspektorzy budowlani wstrzymali kontrowersyjny projekt
Jak pisze “Gazeta Wyborcza”, krakowscy inspektorzy budowlani wstrzymali prace na budowie domu z mikrokawalerkami, który początkowo miał być bliźniakiem. Budynek z mikrokawalerkami miał powstać niedaleko skrzyżowania al. 29 Listopada i III obwodnicy. Gdy zaniepokojeni mieszkańcy poinformowali służby, okazało się, że w domu faktycznie znajduje się podejrzana liczba liczników na wodę czy szafek elektrycznych. Jednak zanim wstrzymano inwestycję, odbyły się aż 3 kontrole. Deweloper do tzw. nieistotnych zmian, zaliczył m.in. zwiększenie wysokości kondygnacji, zmianę układu stropów oraz dodanie ścianek działowych i instalacji sanitarnych. Ostatecznie nadzór budowlany uznał, że zmiany są znaczące i zawiesił inwestycję. Stwierdzono, że deweloper w jednym domu chciał zbudować aż 16 mieszkań z łazienkami.
Mimo że nakazano wstrzymanie prac, według „Wyborczej” na placu budowy wciąż widać robotników. Jak podkreśla serwis Murator, podobne historie pokazują, że w wielu przypadkach inwestor i tak dopina swego.
Mikroapartamenty to nowy trend na rynku nieruchomości
W III kwartale 2023 roku mniej niż 2 proc. mieszkań na rynku sprzedaży w 16 miastach wojewódzkich miało powierzchnię mniejszą niż 25 mkw. Ponad 85 proc. z nich znajdowało się na rynku wtórnym, co oznacza, że wśród mikrokawalerek są również starsze lokale. Choć zwolennicy mikrokawalerek (czy też tzw. mikroapartamentów) przekonują, że jest to wygodne i praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza dla młodych osób, wiele takich inwestycji powstaje niezgodnie z prawem. Deweloperzy często wykorzystują lukę w przepisach, projektując budynek teoretycznie przeznaczony na lokal usługowy. Następnie mieszkania, które nie są dostosowane do obowiązujących norm, trafiają do sprzedaży.
Tego typu inwestycje są olbrzymim problemem m.in. dla sąsiadów. Nagle na osiedlu przybywa mieszkańców, którzy nie są zameldowani, ale korzystają z tych samych usług czy komunikacji, co inni.
Źródło: Radio ZET/ Propertly.io/ gazetawyborcza.pl/muratorplus.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET